Dziennik Gazeta Prawana logo

Skąd się biorą single? Według abp. Jędraszewskiego to efekt "ideologii"

19 września 2020, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
singiel
<p>singiel</p>/ShutterStock
Każda epoka ma takich duszpasterzy, na jakich zasługuje. W latach 50. XX w. Thomas Merton, wybitny duchowny katolicki ze Stanów Zjednoczonych, prywatnie przyjaciel Czesława Miłosza, napisał jedno ze swoich sztandarowych dzieł „Nikt nie jest samotną wyspą”, w którym w pełen empatii sposób opisał relację człowieka z Bogiem.

W 2020 r. polski arcybiskup Marek Jędraszewski użył metafory samotnej wyspy, żeby w pozbawiony empatii sposób wskazać kolejnego wroga – tym razem singli. Według abp. Jędraszewskiego to „ideologia singli” sprawia, że Europę i świat Zachodu w ogóle zamieszkują miliony samotnych kobiet i mężczyzn. W ten sposób single stali się obok społeczności LGBT kolejnym przeciwnikiem polskiego Episkopatu, a przynajmniej jego części. Życie singli jest rzekomo ciągiem nieustannych przyjemności. Nie chcą wziąć na siebie odpowiedzialności za drugiego człowieka, gdyż im się zwyczajnie nie chce – najpewniej wolą spędzać całe dnie na imprezowaniu i oglądaniu sprośnych seriali na Netflixie.

Trudno nie odnieść wrażenia, że konserwatywną część polskiego Kościoła owładnęło pewnego rodzaju lenistwo intelektualne. Gdy konserwatywni duchowni widzą zjawisko lub proces, które im się nie podobają, błyskawicznie obarczają winą jakąś wyimaginowaną ideologię, tak jak zwolennicy teorii spiskowych wszędzie doszukują się efektów knowań Gatesa, Sorosa lub Żydów. To bardzo wygodna postawa – zamiast wykonać pracę intelektualną, żeby zrozumieć jakiś proces, wystarczy wymyślić naprędce doktrynę, która jest temu wszystkiemu winna. Jeśli dzieje się coś złego, to na pewno jacyś wpływowi ludzie drobiazgowo to zaplanowali, bo mają w tym interes. Wystarczy ich zlokalizować, wyłapać i odizolować, a świat stanie się lepszy. Walka ze społecznymi procesami, strukturami i zjawiskami jest jednak dużo trudniejsza – trzeba najpierw postawić adekwatną diagnozę, wymyślić odpowiednią politykę, stworzyć skuteczne narzędzia. Kto by miał do tego głowę? Lepiej znaleźć chłopca do bicia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj