– stwierdził w rozmowie z PAP gen. Gielerak.
Do tej pory najwyższy dzienny bilans zakażeń zanotowano w sobotę, 10 października. Wtedy resort przekazał raport o kolejnych 5 300 zdiagnozowanych chorych na COVID-19. Podana w niedzielę liczba nowych potwierdzonych przypadków była o 1 122 niższa niż dane z soboty. Łącznie od początku epidemii potwierdzono obecność koronawirusa u 125 816 osób. Zmarło 3 004 chorych. Wyzdrowiały 80 302 osoby, ostatniej doby - 1 320.
Gielerak zgodził się także z opinią, że rzeczywisty obraz epidemii nie pokrywa się z tą prezentowaną przez statystyki.
- powiedział.
Zdaniem dyrektora WIM, by zapewnić wydolność systemu ochrony zdrowia i ograniczyć tym samym liczbę zgonów, w pierwszej kolejności należy skupić się na profilaktyce zakażeń w odniesieniu do grup najwyższego ryzyka. W drugiej natomiast na doskonaleniu organizacji systemu ochrony zdrowia pod kątem udzielania świadczeń opieki zdrowotnej pozostałym, wymagającym tego osobom.
Jak podkreślił, dalej skutecznym sposobem na ograniczenie skutków epidemii byłby powrót m.in. do tego, by w sposób szczególny poddać ochronie osoby najbardziej narażone na ciężki przebieg choroby.
- mówił gen. Gielerak.
Jego zdaniem, aby spełnić ten standard opieki w równym stopniu należy zadbać o bezpieczeństwo pensjonariuszy domów opieki społecznej (DPS).
W tym celu, jak podkreślił dalej, niezwłocznie należy ograniczyć potencjalne ryzyko epidemiczne spowodowane obecnie m.in. przemieszczaniem się opiekunów, pracowników medycznych pomiędzy placówkami medycznymi a DPS-ami.
Dodał, że w odniesieniu do grup najwyższego ryzyka powinno się niezwłocznie podjąć też regularne badania personelu na obecność koronawirusa, wprowadzić "odpowiednio skonstruowane i skompensowane administracyjne ograniczenia" oraz zdalne monitorowanie kontaktów z osobami zakażonymi za pomocą aplikacji ProteGo Save.
Zauważył, że to, czego dziś potrzebujemy, by utrzymać wydolność szpitali to dostęp do izolatoriów.
– zwrócił uwagę.
Dyrektor WIM zapytany o aktualną sytuację w szpitalu powiedział, że obecnie przebywa w nim 5 pacjentów zakażonych COVID-19, którzy wymagają oddechu wspomaganego.
– powiedział.
Dodał, że placówka dysponuje w tej chwili 52 łóżkami przeznaczonymi dla zakażonych COVID-19 pacjentów, w tym 6 stanowiskami intensywnego nadzoru.
Równocześnie gen. Gielerak zauważył, że pomimo obowiązujących obostrzeń epidemicznych szpital "wielkim wysiłkiem zrealizował świadczenia objęte kontraktem na ten rok". Zwrócił uwagę, że w całym kraju system ochrony zdrowia z powodu wybuchu epidemii na wiosnę mierzy się obecnie ze skutkami ograniczeń jego normalnego funkcjonowania.
- zaznaczył.