Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozbieżności w danych o zakażeniach. WYJAŚNIENIA resortu zdrowia

23 listopada 2020, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Konferencja
<p>Konferencja w GIS</p>/PAP
Uruchomimy specjalną witrynę o zakażeniach koronawirusem, gdzie będą publikowane wszystkie wyniki testów – zapowiedział w poniedziałek minister zdrowia Waldemar Kraska. Czy to rozwiązanie pozwoli uniknąć rozbieżności w danych o zakażeniach?

Szef resortu zdrowia Adam Niedzielski polecił w ubiegłym tygodniu GIS przenalizowanie raportów z ostatnich tygodni o zakażeniach koronawirusem na Mazowszu i Śląsku. Chodziło o pojawiające się w przestrzeni publicznej uwagi o rozbieżności w danych o liczbie zakażeń, prowadzonych przez resort zdrowia i tych na podstawie danych ze stacji sanitarno-epidemiologicznych.

 – powiedział na konferencji prasowej w siedzibie Głównego Inspektoratu Sanitarnego w Warszawie wiceminister Kraska.

– dodał.

Zastępca szefa GIS: Wykryliśmy rozbieżności ws. raportowania danych

- przekazał w poniedziałek zastępca szefa GIS Krzysztof Saczka na konferencji prasowej. Podkreślił, że te dane nie przekładają się na sytuację epidemiologiczną i nie wymagają podjęcia określonych decyzji.

Zaznaczył, że "zostały podjęte konkretne działania zmierzające w kierunku sprawozdawczości w zakresie zakażeń COVID-19".  - dodał.

Zdaniem Saczki, "wprowadzanie danych przez laboratoria do systemu EWP ma się odbywać w terminie maksymalnym do 48 godzin, w związku z czym został wypracowany odpowiedni interfejs umożliwiający raportowanie przez laboratoria tych wyników".

 - mówił zastępca szefa GIS.

Jak podkreślił Saczka, "wykryliśmy, że na dzień dzisiejszy mieliśmy rozbieżności w skali kraju na ok. 22 tys.".  - stwierdził.

Saczka dodał, że "w stosunku do osób, w przypadku których wystąpiły zaniechania i nieprawidłowości zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe".

Przekazał, że inspekcja sanitarna przechodzi teraz dynamiczny okres informatyzacji.

 - powiedział Saczka.

Poinformował, że obecnie 13 województw pracuje we wskazanych standardzie, a pozostałe powinny w ciągu tygodnia osiągnąć zakładany standard".

Kucharska: Na rozbieżności w liczbach przypadków koronawirusa wpłynęły m.in różne źródła raportów

– powiedziała w poniedziałek zastępca głównego inspektora sanitarnego Izabela Kucharska.

Kucharska mówiła na poniedziałkowej konferencji prasowej o pojawiających się w mediach informacjach o różnicach w podawaniu liczby przypadków zakażeń koronawirusem.

Podkreśliła, że jedną najważniejszych kwestii, która wpłynęła na rozbieżności, było to, że raporty zbierano z bardzo różnych źródeł.

– zaznaczyła Kucharska.

Dodała, że kolejną kwestią był "czas raportowania do Państwowej Inspekcji Sanitarnej".  – mówiła.

W jej ocenie nie bez znaczenia była też kwestia ręcznego wprowadzania danych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj