Uchwała może wejść w życie za rok – oceniła Marta Gratkowska kierowniczka Biura Planowania Przestrzennego Zakopanego.

Reklama

Ta uchwała dotyczy sposobu reklamowania na terenie Zakopanego, dopuszczonych form ogrodzeń i małej architektury. Naszym celem jest głównie likwidacja wielkoformatowych reklam, szczególnie przy Zakopiance, przy wjeździe do miasta, gdzie istnieje kumulacja wielkich billboardów. Jeżeli chodzi o szyldy reklamujące biznesy na terenie miasta, na przykład przy obiektach turystycznych lub usługach – pozostaną, ale przy określonych gabarytach – wyjaśniła PAP Gratkowska.

Do końca stycznia mieszkańcy Zakopanego będą mogli zgłaszać swoje uwagi do projektu uchwały. W następnej kolejności uwagi będą analizowane i ewentualnie zostaną wprowadzone korekty. Jest szansa, że uchwała wejdzie w życie pod koniec przyszłego roku.

Zapisy projektu uchwały określają gabaryty, standardy jakościowe oraz rodzaje materiałów budowlanych, z jakich mogą być wykonane tablice reklamowe i urządzenia reklamowe oraz ogrodzenia.

Według projektu, dozwolone będą szyldy na posesji lub budynku w którym świadczone są usługi. Projekt przewiduje maksymalnie dwa szyldy dla jednego podmiotu na danej nieruchomości.

Dzikie reklamy w Zakopanem

Według autorów projektu zakopiańskiej uchwały krajobrazowej, powinna ona przynieść zdecydowane korzyści, przede wszystkim poprzez umożliwienie skutecznej walki z wszechobecnymi tzw. dzikimi reklamami, a szyldy, które będą spełniały wymogi prawa miejscowego mają być lepiej wyeksponowane i będą docierały do większej liczby odbiorców.

Ideą było uczynienie Zakopanego miastem wolnym od powszechnej "reklamozy", w celu ochrony jego unikatowych, na skalę światową walorów krajobrazowych – czytamy w projekcie uchwały.

W 2016 r. władze Zakopanego wprowadziły przepisy porządkujące reklamowy chaos na Krupówkach. W tym celu słynny deptak został objęty parkiem kulturowym, który również reguluje kwestie handlu na tej ulicy.