Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjanci znikną z ulic

17 listopada 2008, 05:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Warszawski ratusz obcina wydatki na policję o 7 milionów złotych. Oznacza to, że w przyszłym roku z ulic stolicy mogą zniknąć niemal wszystkie piesze patrole. Do tego - jako że kończy się przymusowy pobór do armii - w prewencji zabraknie młodych ludzi, którzy w policji odrabiali wojsko.

"I tak dajemy najwięcej pieniędzy na bezpieczeństwo" - mówią "Życiu Warszawy" miejscy urzędnicy. W tym roku na pomoc dla warszawskiej policji miasto przeznaczyło 31,3 miliona złotych. W przyszłym te wydatki będą zmniejszone o jedną piątą.

7 milionów złotych dostawały cztery kompanie oddziałów prewencji, czyli 400 policjantów, którzy odrabiają wojsko w policji. To oni zabezpieczają masowe imprezy, między innymi koncerty i mecze, a na co dzień patrolują główne ulice miasta. W przyszłym roku już ich nie będzie. Ponieważ armia będzie zawodowa, zniknie konieczność odrabiania wojska w policji.

"Już teraz jest mniej chętnych do tej służby, dlatego skarbnik miasta postanowił, że tego zadania w budżecie nie będzie" - mówi Ewa Gawor, szefowa miejskiego biura bezpieczeństwa. Ratusz nie przeznaczy jednak zaoszczędzonych w ten sposób pieniędzy na bezpieczeństwo - twierdzi gazeta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj