Dziennik Gazeta Prawana logo

Marsze solidarności z uchodźcami w Warszawie i Krakowie. "Było bezpiecznie"

17 października 2021, 14:29
[aktualizacja 17 października 2021, 18:45]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Demonstracja "Stop torturom na granicy"
<p>Demonstracja "Stop torturom na granicy"</p>/Agencja Gazeta
W niedzielę po południu na rondzie de Gaulle'a w Warszawie zakończyła się manifestacja solidarności z uchodźcami pod hasłem "Stop torturom na granicy", zorganizowana przez ponad 30 grup feministycznych. Inicjatorkami demonstracji były  m.in Janina Ochojska, Agata Młynarska i prof. Monika Płatek. Podobna manifestacja odbyła się w Krakowie. 

Uczestnicy manifestacji przyszli z transparentami, na których napisano hasło "Stop torturom na granicy". W centralnym punkcie zawieszony był duży baner z hasłem "Przyjmę uchodźców, oddam rasistów".

- napisali organizatorzy w mediach społecznościowych.

Podczas demonstracji przemawiały reprezentantki środowisk feministycznych, które opowiadały o sytuacji migrantów na granicy. W wystąpieniach krytykowały wprowadzenie stanu wyjątkowego na granicy polsko-białoruskiej i oskarżały rząd o pozostawienie uchodźców "na pewną śmierć". Manifestujący skandowali  hasła: "Hańba" i "Stop torturom na granicy".

W trakcie manifestacji odczytano też list jednej z inicjatorek demonstracji europosłanki Janiny Ochojskiej. - napisała w liście Ochojska.

- dodała europosłanka w liście odczytanym podczas manifestacji.

"Nie ma zgody na tortury"

Niedzielna manifestacja przeszła z ronda de Gaulle'a przez plac Trzech Krzyży, potem ulicą Wiejską przed Sejm. Następnie ulicami Piękną i Marszałkowską do Metra Centrum, gdzie po godzinie 16.20 demonstracja zakończyła się. 

-  - powiedział rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak. - Było bezpiecznie - dodał.

"To nasza odpowiedzialność"

Krakowska manifestacja rozpoczęła się pod Wieżą Ratuszową na Rynku Głównym, potem jej uczestnicy przeszli pod biuro PiS przy ul. Retoryka, gdzie kredą rysowali na chodniku domki i hasła. - podkreślali organizatorzy manifestacji.  - dodali.

-  – mówili. przekonywali.

Aktywiści mówili, że osoby które pomagają uchodźcom na granicy spotykają się z olbrzymim hejtem. Zebrani na Rynku dziękowali za działali zaangażowanym w akcję pomocy skandując: "dziękujemy".

Uczestnicy przyszli z transparentami: "Człowiek nie jest rzeczą", "Stop łamaniu praw człowieka", "Zburz mur w głowie, otwórz serce", "Nie ma uchodźców, są ludzie". Skandowali "Solidarność naszą bronią".

Zanim demonstranci opuścili Rynek pojawił się na nim marsz środowisk prawicowych, którego uczestnicy modlili się i śpiewali. Przez chwilę solidaryzujący się z uchodźcami krzyczeli do nich: "Jezus Chrystus był uchodźcą" i "Gdzie jest wasze człowieczeństwo?!".

Według policji manifestacje przebiegły spokojnie, nie podjęto żadnych interwencji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj