Dziennik Gazeta Prawana logo

Awantura domowa pod Ciechanowem. Sąd tymczasowo aresztował 40-latka

3 listopada 2021, 13:31
[aktualizacja 5 listopada 2021, 15:29]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
karetka ambulans ratownictwo medyczne pogotowie ratunkowe
<p>Karetka pogotowia ratunkowego</p>/dziennik.pl
Sąd Rejonowy w Ciechanowie aresztował tymczasowo w piątek na trzy miesiące 40-latka, któremu wcześniej, po awanturze domowej, tamtejsza prokuratura przedstawiła zarzuty trzykrotnego usiłowania zabójstwa, w tym jego 34-letniej żony i dwóch córek, w wieku 7 i 9 lat.

Jak informowała wcześniej policja, 40-letni mężczyzna został zatrzymany w środę, gdy w jednym domów jednorodzinnych w gminie Regimin pod Ciechanowem doszło do awantury, podczas której poszkodowane zostały trzy osoby, kobieta i dwoje dzieci - dziewczynki w stanie ciężkim trafiły wówczas do szpitala.

W związku z tym zdarzeniem Prokuratura Rejonowa w Ciechanowie wszczęła śledztwo i w czwartek przedstawiła 40-latkowi trzy zarzuty usiłowania zabójstwa, a następnie skierowała wniosek do tamtejszego Sądu Rejonowego o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.

 – powiedziała PAP sędzia Iwona Wiśniewska-Bartoszewska, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Płocku, któremu podlega ciechanowski Sąd Rejonowy, gdzie w piątek rozpatrywano wniosek śledczych wobec 40-latka.

Sędzia Wiśniewska-Bartoszewska dodała, iż w tym przypadku termin tymczasowego aresztowania sąd wyznaczył do 1 lutego, licząc od daty zatrzymania – 3 listopada. Zaznaczyła przy tym, iż od tej decyzji, która jest nieprawomocna, podejrzanemu służy zażalenie do płockiego Sądu Okręgowego.

Według prokuratora rejonowego w Ciechanowie Przemysława Bońkowskiego, 40-latkowi przedstawiono w odniesieniu do każdej z trzech osób pokrzywdzonych zarzut usiłowania popełnienia zbrodni zabójstwa. - – powiedział PAP prokurator Bońkowski.

Powołując się na początkowy etap śledztwa oraz charakter sprawy, w której poszkodowane zostały dzieci, szef ciechanowskiej Prokuratury Rejonowej zastrzegł, iż nie może obecnie udzielić bardziej szczegółowych informacji, dotyczących okoliczności zdarzenia.

Domowa awantura

Wcześniej w domu, gdzie doszło do awantury, policja pod nadzorem prokuratora przeprowadziła oględziny; w sprawie przesłuchano też kluczowych świadków.

Po zdarzeniu, jeszcze w środę, policja podawała, że ranne 7 i 9-latka trafiły w stanie ciężkim do szpitala, przy czym ich matka, która także doznała obrażeń, nie wymagała hospitalizacji. Następnie rzeczniczka Specjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Ciechanowie Agnieszka Woźniak przekazała PAP, iż obie dziewczynki miały rany kłute i w związku z tym przeszły tam operacje w trybie pilnym – jak informowała, stan dziewczynek po operacjach określany był jako stabilny.

 – mówiła w środę po południu PAP rzeczniczka ciechanowskiego szpitala.

Według portalu, ciechanowinaczej.pl, który w środę informował o zdarzeniu, obie dziewczynki miały poważne rany, w tym m.in. brzucha. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w związku z awanturą policję wezwali na miejsce sąsiedzi, a także członkowie rodziny poszkodowanych, natomiast wcześniej w rodzinie tej nie odnotowano interwencji.

Za usiłowanie zabójstwa, zgodnie z Kodeksem karnym, grozi kara pozbawienia wolności od 8 lat, 25 lat albo kara dożywotniego więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj