Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się w poniedziałek w Belwederze z Jego Świątobliwością Bartłomiejem I, arcybiskupem Konstantynopola – Nowego Rzymu i patriarchą ekumenicznym.
Podczas spotkania Bartłomiej I wyraził swoją głęboką wdzięczność za możliwość ponownego spotkania się z parą prezydencką. Przyznał, że podczas wizyty w Polsce będzie koncentrował się wyłącznie.
- mówił. Zaznaczył, że Polska wie, co znaczy cierpienie i zawsze szanowała wolność, w tym m.in wolność słowa, wyznania, wiary i prawo do życia.
- powiedział arcybiskup Konstantynopola.
mówił. Dodał, że ludzie otworzyli swoje domy i powitali uchodźców pod swoim dachem.
- powiedział arcybiskup Konstantynopola.
- zaznaczył.
"Wiemy, kto jest ofiarą, kto na kogo napadł"
Prezydent Andrzej Duda zaznaczył, że
Zaznaczył, że schronienie w Polsce otrzymały żony i dzieci obrońców Ukrainy. - powiedział.
- podkreślił prezydent podczas spotkaniu w Belwederze z arcybiskupem Konstantynopola.
Powiedział, że wiemy, kto broni swojej ojczyzny, a kto zabija niewinnych ludzi bombardując cywilne domy, cywilne osiedla. - podkreślił Duda.
Przypomniał, że w 2015 r. Bartłomiej I przybył do Warszawy, aby poświęcić kamień węgielny pod budowę cerkwi św. Sofii Mądrości Bożej na warszawskim Ursynowie.
- zauważył prezydent.
Jego Świątobliwość Bartłomiej I, arcybiskup Konstantynopola - Nowego Rzymu i patriarcha ekumeniczny jest jednym z patriarchów prawosławnych - sprawuje zwierzchnictwo nad prawosławnymi w Turcji i na niektórych wyspach nienależących do jurysdykcji Cerkwi w Grecji.
Oprócz tego jest honorowym przywódcą światowego prawosławia, na zasadzie primus inter pares, czyli pierwszego wśród równych. Oznacza to, że formalnie nie ma władzy nad pozostałymi biskupami prawosławnymi, jednak przysługują mu szczególne uprawnienia, np. w pewnych sytuacjach może wypowiadać się w imieniu całego prawosławia.
Po ataku 24 lutego Rosji na Ukrainę patriarcha Bartłomiej I zaapelował o zakończenie wojny i natychmiastowe powstrzymanie wszelkich aktów przemocy. Wyraził też solidarność i poparcie dla Cerkwi Prawosławnej Ukrainy i dla narodu ukraińskiego.