W przedmowie, opublikowanej w poniedziałek przez włoski dziennik "Corriere della Sera” papież podkreślił, że w czasie wojny pokonani są także ci, którzy nie biorą w niej udziału i którzy "w podłej obojętności patrzą na tę grozę nie podejmując starań, by zaprowadzić pokój”.
Papież: My wszyscy, mamy obowiązek być ludźmi pokoju
- dodał Franciszek.
Jak stwierdził, "w tym zglobalizowanym świecie popadliśmy w globalizację obojętności. Przyzwyczailiśmy się do cierpienia drugiego człowieka; to nas nie dotyczy, nie interesuje nas, to nie jest nasza sprawa”. Przywołał słowa papieża Piusa XII, który przed wybuchem II wojny światowej mówił, że niczego nie traci się z pokojem, a wszystko można stracić z wojną.
Franciszek zaznaczył, że "wołanie dzieci, kobiet i mężczyzn zranionych na wojnie wznoszone jest do Boga jak modlitwa".
Zapytał:
- napisał papież.
"Módlmy się o pokój"
Wskazał także, że „z żadnego powodu na świecie” nie można przywyknąć do tego wszystkiego, co „dramatycznie na naszych oczach stało się totalną trzecią wojną światową”. Franciszek wezwał:.
Z Rzymu Sylwia Wysocka