Dziennik Gazeta Prawana logo

Nastolatek na nartach zginął na stoku

24 stycznia 2009, 17:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nastolatek na nartach zginął na stoku
Inne
14-letni chłopiec zginął na tatrzańskim stoku, gdy zjechał z wyznaczonej trasy, odbił się od ogrodzenia i uderzył w skarpę. Choć przewieziono go śmigłowcem do szpitala w Nowym Targu, lekarzom nie udało się uratować mu życia. Według ratowników TOPR chłopiec zbyt brawurowo zjeżdżał.

"Najprawdopodobniej przyczyną wypadku była brawurowa jazda nastolatka" - twierdzi dyżurny ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jak twierdzi policja, chłopiec przyjechał na stok w zorganizowanej grupie.

Potem jednak zjechał z wyznaczonej trasy i uderzył w skarpę. Mimo pomocy ratowników TOPR i przewiezienia chłopca śmigłowcem do szpitala w Nowym Targu, życia nastolatka nie udało się uratować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj