”Młodzież nie czyta, bo nienawidzi siedzenia w jednym miejscu przez dłuższy czas. Nasza cywilizacja staje się coraz bardziej cywilizacją człowieka w ruchu: wszyscy chcą podróżować, tańczyć na lodzie, szybko działać. A , który zupełny brak zainteresowania książkami widzi na co dzień u swoich studentów.
Po lekturę rzadko sięgają też mieszkańcy małych miast i wsi, choć z nieco innych powodów. ” Dopełnieniem tego smutnego obrazu jest upadająca sieć bibliotek publicznych” - . Jego zdaniem prawdziwą przyczyną zapaści czytelnictwa jest to, że w Polsce w ogóle nie promuje się książek. ”Żadna polska gazeta nie ma dodatku o nowych książkach, o tym się po prostu nie mówi. ” - ubolewa.
Rzeczywiście, . Co roku na wiosnę odbywa się tam np. tydzień książki, gdy wszystkie wydawnictwa na spółkę wydają książkę przygotowaną specjalnie na tę okazję. ”Każdy, kto chce, dostaje ją za darmo. A potem może z nią przez cały dzień za darmo jeździć pociągami i komunikacją miejską” - opowiada holenderski dziennikarz Peter Dijkema. . ”Czytanie jest u nas po prostu modne” - mówi.
Katarzyna Wolf z Biblioteki Narodowej, która opracowywała wyniki badań czytelnictwa, komentuje krótko: "Powinniśmy brać przykład z Zachodu".