Dziennik Gazeta Prawana logo

Ciężarne nie wiedzą, jak brać leki

11 czerwca 2009, 20:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Leki przeciwbólowe przyczyną fali zatruć
Leki przeciwbólowe przyczyną fali zatruć/Inne
Polki w ciąży nie mają pojęcia, jak zażywać leki, by nie zaszkodzić sobie i dziecku. Zazwyczaj popadają w dwie skrajności: albo nie przyjmują absolutnie żadnych lekarstw, albo garściami łykają kupione w aptece tabletki.

Problem jest na tyle poważny, że zainteresowali się nim eksperci z Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Według ich szacunków nawet połowa ciężarnych kobiet może przyjmować niedozwolone i szkodliwe dla płodu leki. ”Niestety . Nawet nie czytają ulotek dołączonych do produktów, choć w wielu są ostrzeżenia przed stosowaniem w czasie ciąży” - mówi rzecznik urzędu Wojciech Łuszczyna. ” - opowiada Łuszczyna.

Radykalna była 36-letnia Monika Woźniak z Krakowa, która przez całą ciążę cierpiała na potworne migreny. ”Były dni, kiedy myślałam, że głowa mi pęknie. Ale byłam święcie przekonana, że nie wolno mi niczego zażywać. Raz byłam już bliska sięgnięcia po paracetamol, ale mąż błagał, bym jeszcze trochę wytrzymała dla dobra dziecka” - opowiada teraz. . Dziś, po drugim dziecku, wie, że stres, jaki wtedy przeżywała, był o wiele bardziej szkodliwy dla płodu niż jakikolwiek środek uśmierzający ból.

. ”Bo wtedy dziecko błyskawicznie absorbuje wszystkie substancje, które pochłania matka. Nadużywanie np. środków przeciwbólowych może więc u niego spowodować nadciśnienie płucne i niewydolność nerek” - ostrzega dr Jarosław Woroń z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Boleśnie przekonała się o tym 29-letnia Iwona Gardias ze Szczecina. ”Na początku ciąży złapałam potworną grypę. ” - opowiada. Podobne przypadki zna Wojciech Łuszczyna: "Pewna kobieta łagodziła sobie migrenę ibuprofenem, a inna zażywała ketoprofen, bo cierpiała na bóle krzyża. Obie straciły dzieci."

Zdarza się również, że maleństwa, których matki nadużywają w ciąży leków, rodzą się chore.
”Jeśli dziecko przychodzi na świat z jakąś wadą, robimy szczegółowy wywiad: czy matka piła, paliła i jakie leki przyjmowała. Zwykle kobiety do niczego się nie przyznają. Nie chcą, żeby ktokolwiek dowiedział się, że zrobiły coś, co przyczyniło się do choroby niemowlęcia” - mówi prof. Anna Dobrzańska, krajowy konsultant ds. pediatrii.

Nie ma żadnych badań, które dokładnie pokazywałyby skalę problemu, ale .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj