Dziennik Gazeta Prawana logo

Matki bez becikowego?

25 marca 2009, 18:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wszystko wskazuje na to, że ogłoszone kilka tygodni temu nowe przepisy w sprawie tzw. becikowego mogą sprawić, że wiele kobiet nie dostanie tych pieniędzy, bo nie zdąży przebadać ich lekarz.

. Problem jednak w tym, że .

. Jeżeli się tworzy nowe zalecenia, należy stworzyć również warunki do ich spełnienia, a moim zdaniem takich warunków obecnie nie ma - mówi ginekolog Grzegorz Południewski.

Rzeczywiście, zapisanie się na wizytę w poradni ginekologicznej może okazać się bardzo trudne. . A panie w szpitalnej rejestracji nawet nie słyszały o nowej ustawie. . Przed panią jest jeszcze 80 pacjentek, a ginekolog przyjmuje tylko dwa razy w tygodniu - usłyszała nasza stażystka, która dzwoniła do poradni, prosząc o zapisanie jej na wizytę. Podobnie odległy termin zaoferowano jej w poradni ginekologicznej w Olsztynie.

Niepokojące się również dane z Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczące kolejek do ginekologów. Wynika z nich, że ! To oznacza, że wiele kobiet nie ma najmniejszych szans, by dostać się do lekarza przed końcem 10. tygodnia ciąży. Zwłaszcza że o tym, iż są brzemienne, często dowiadują się dość późno.

Jest jeszcze kolejny problem: ciężarne nie mają pojęcia o nowych przepisach. Ginekolog Grzegorz Południewski przyznaje, że do tej pory żadna z jego licznych pacjentek nie poprosiła go o stosowne zaświadczenie. Na domiar wszystkiego . W ten sposób pozbawia się pacjentki możliwości korzystania z naszej pomocy - mówi położna Ewa Janiuk.

Przyznaje jednak, że sam zamysł ustawodawców jest dobry. W ten sposób premiuje się troskę o własne zdrowie i odpowiedzialność za zdrowie dziecka. Becikowe nie jest dla wszystkich, chodzi o to, by rodzące się w Polsce dzieci były zdrowe i w ten sposób nie obciążały budżetu państwa - tłumaczy położna.

Sytuację krytykuje była minister pracy i jedna z pomysłodawczyń nowego przepisu Joanna Kluzik-Rostkowska z PiS. Kiedy po raz pierwszy padła propozycja powiązania becikowego z dbałością o ciążę, pytałam Ministerstwo Zdrowia, czy jest odpowiednie zaplecze lekarskie. To miał być warunek. - twierdzi posłanka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj