Jak co roku impreza zgromadziła wielotysięczną publiczność. Szacuje się, że na miejscu rekonstrukcję bitwy podziwiało około . Z kolei na grunwaldzkim polu ramię w ramię lub przeciwko sobie walczyły m.in. z Niemiec, Czech i Litwy. Ze względów bezpieczeństwa walczyć można tylko będąc w pełni zabezpieczonym płytową zbroją. Kusze trzeba było odłożyć i w ich miejsce wziąć łuki ze specjalnie zabezpieczonymi strzałami.
Po raz pierwszy bitwa była .Tegoroczną rekonstrukcję zwycięstwa polsko-litewskich chorągwi można obejrzeć na stronach TVP.
Od 1998 roku pasjonaci historii z bractw rycerskich całej Europy odtwarzają corocznie tę jedną z najważniejszych bitw średniowiecza. na polach pod Grunwaldem starło sie kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Przewagę liczebną miały siły pod dowództwem .
Polski król miał pod rozkazami , a wśród nich zaciężni Czesi. Morawianie, Ślązacy, Mołdawianie, czy zasłużona w bitwie Chorągiew Białego Niedźwiedzia z Chełma. Po sojuszniczej stronie litewskiej w bitwie brało udział , a z kolei , w tym dwie Wielkiego Mistrza.
"W tym roku na polu Grunwaldzkim rycerzy było mniej - około tysiąc. "W ten tysiąc trzeba wliczyć między innymi . W samej walce brało udział około 700 osób" - mówi DZIENNIKOWI jeden z uczesnitków inscenizacji.
>>>Teraz prawdziwe bitwy staczają tylko kibole
Rekonstrukcja bitwy pod Grunwaldem jest i jedną z największych w Europie obok rekonstrukcji bitew pod Hastings, Carcassonne czy angielskiej bitwy Dwóch Róż. "Organizacja Grunwaldu trwa cały rok, liczymy straty, zyski, co się udało, a co trzeba poprawić, tak by następnym rokiem wyszło jeszcze lepiej" - mówi uczestnik inscenizacji.
Pierwsza rekonstrukcja bitwy grunwaldzkiej z prawdziwego zdarzenia miała miejsce w 1998 roku. Coroczna inscenizacja przyciąga teraz tysiące entuzjastów ze względu na . W ogromnym obozowisku średniowiecznym można zakupić potrzebny do walki i treningów rycerski ekwipunek, a także wiele ręcznie wyrabianych przedmiotów stylizowanych na średniowieczne.