, dyrektor departamentu ds. bezpieczeństwa międzynarodowego, o lokalizacji tarczy mówił na przesłuchaniu w Izbie Reprezentantów dotyczącym stosunków z Rosją. "Obiekt w Polsce i radar w Czechach znajdują się wspólnie z innymi wariantami, które równie dobrze mogłyby spełniać funkcję" - oświadczył.
Ale zaraz potem dodał, że ostateczną decyzję Stany Zjednoczone podejmą . A ta protestuje przeciwko ustawianiu radaru i wyrzutni antyrakiet w Polsce i w Czechach.
"Rozpatrujemy to wewnętrznie. na temat alternatywnych możliwości" - tłumaczył. I dodał: "Nasze wnioski będą oparte wyłącznie na zagrożeniach stwarzanych przez Iran, efektywności systemu i kosztach".
Administracja prezydenta Baracka Obamy podtrzymała argumenty George'a W. Busha, że tarcza ma stanowić i nie stwarza żadnego zagrożenia dla Rosji. Waszyngton obawia się ponadto, że rezygnacja z instalacji w Polsce i Czechach zaszkodziłaby - pisze Associated Press.