Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmierć ciężarnej Doroty w Nowym Targu. Spór z dyrekcją i rezygnacja lekarzy z pracy w szpitalu

3 października 2023, 13:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Protest pod szpitalem w Nowym Targu
29.06.2023 Nowy Targ . Powiatowy Szpital Specjalistyczny imienia Jana Pawla II ./PAP Archiwum
Jak informuje Radio ZET, zgodnie z zapowiedziami, dziesięciu lekarzy zrezygnowało z pracy w szpitalu w Nowym Targu, w którym w maju tego roku zmarła ciężarna pacjentka Dorota. Dyrektor placówki twierdzi jednak, że mimo braku personelu oddział ginekologiczno-położniczym funkcjonuje sprawnie.

W maju tego roku na oddziale ginekologiczno-położniczym Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu zmarła pacjentka, 33-letnia Dorota, która była w piątym miesiącu ciąży i cierpiała na bezwodzie. Lekarze wówczas nie zdecydowali się na przeprowadzenie aborcji, mimo minimalnych szans na uratowanie dziecka. 

Według doniesień bliskich zmarłej pacjentki, Dorotę poproszono o leżenie kilka dni z nogami uniesionymi nad głową. U kobiety rozwinęła się sepsa i doszło do obumarcia płodu, a w konsekwencji zakażenie organizmu, które doprowadziło do jej śmierci. 

Rzecznik Praw Pacjenta, badając tę sprawę, stwierdził naruszenie praw do leczenia zgodnego z wiedzą medyczną oraz prawa do rzetelnej informacji o stanie zdrowia pacjentki. 

Spór z dyrekcją i rezygnacje lekarzy 

W odpowiedzi na tę tragedię, dyrektor szpitala, Marek Wierzba, powołał pełnomocnika ds. restrukturyzacji oddziału ginekologiczno-położniczego i zaznaczył, że oczekuje, iż lekarze w placówce będą skupiać się na przyjmowaniu pacjentek w szpitalnej poradni, a nie w prywatnych gabinetach, tym samym zapewniając kontynuację leczenia oraz lepszą i bezpłatną opiekę podczas ciąży i po przyjęciu pacjentki na oddział.

"Decyzje dyrektora Wierzby spotkały się z niezadowoleniem i oporem części lekarzy podhalańskiej porodówki. Jak informował reporter Radia ZET Przemysław Taranek, ordynator oddziału doktor Wojciech Kuberski zrezygnował ze stanowiska i poszedł na urlop, na którym przebywa do dziś. 10 lekarzy, którzy pracowali razem z ordynatorem, złożyło wypowiedzenia, a ich umowy właśnie wygasły" - czytamy na stronie radiozet.pl. 

Aktualnie na oddziale ginekologiczno-położniczym szpitala w Nowym Targu pracuje 18 lekarzy specjalistów pod kierownictwem doktor Joanny Borzęckiej-Klec. Dyrektor Marek Wierzba zapewnił Radio ZET, że "oddział funkcjonuje płynnie i nie ma ograniczeń co do przyjęć pacjentek".

W szpitalnej poradni ginekologiczno-położniczej dyżurują obecnie trzy osoby, wcześniej był tylko jeden lekarz specjalista i rezydenci.
 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj