Dziennik Gazeta Prawana logo

Jedyny reporter z oblężonej Warszawy

6 września 2009, 18:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jutro minie dokładnie 70 lat od dnia, w którym zaczęło się oblężenie Warszawy przez niemieckie wojska. Świat usłyszał o dramacie polskiej stolicy dzięki relacjom amerykańskiego reportera Juliena Bryana, który do 28 września 1939 był w Warszawie.

Niedawno został ukończony film dokumentalny "Amerykański korespondent w oblężonej Warszawie" poświęcony Bryanowi i jego pobytowi w Polsce we wrześniu 1939 r. Jego twórca, Eugeniusz Starky

Prapemierowy pokaz jego filmu zatytułowanego "Amerykański korespondent w oblężonej Warszawie" dotyczącego Juliena Bryana, jedynego zagranicznego korespondenta przebywającego w oblężonej stolicy we wrześniu 1939 r. odbył się 31 sierpnia w Podchorążówce, w Łazienkach Królewskich. Na spotkaniu był obecny : Zygmunt Aksienow i Kazimiera Mika.

Zdjęcia i kadry (oprócz filmowej kroniki pt. „The Siege”, „Oblężenie” Bryan wydał także album książkowy i serie artykułów prasowych w najpoczytniejszych pismach Stanów Zjednoczonych), na których zostali wówczas uwiecznieni obiegły dosłownie cały świat. Szczególnie wstrząsające wrażenie robiła rozpacz Kazimiery Miki nad ciałem swojej starszej siostry Anny, zastrzelonej przez niemieckich lotników. Nawet po tylu latach wspomnienia tamtego wydarzenia są dla niej zbyt bolesne i nie bardzo chce do nich wracać. Gdy tylko o tym wspomina, od razu ma łzy w oczach. Za to chętnie opowiada o Julienie Bryanie. " - opowiada Kazimiera Mika. "Gdy się z nim rozmawiało, miało się wrażenie, że bardzo lubi i wręcz kocha Polaków. Jest mi bardzo smutno, że dzisiaj w Warszawie mało kto o nim pamięta. Takich ludzi to ze świecą szukać" – dodała.

Równie wzruszające są kadry na których utrwalono Zygmunta Aksjenowa. Julien Bryan uchwycił go błąkającego się na ruinach domu kolegi. , a w ręku trzyma klatkę z kanarkiem, co dodatkowo potęguje niesamowite wrażenie tej sceny.

Julien Bryan przyjechał do Warszawy 8 września pociągiem relacji Bukareszt-Warszawa. "Żaden konduktor nie krzyknął: , ale dla wszystkich było jasne, że dotarliśmy do końca podróży" - wspominał ten moment Julien Bryan. "Zebrałem mój nieporęczny bagaż, złożony z dwóch kamer, taśmy filmowej i trójnogu, po czym

zacząłem się przesuwać wraz z innymi pasażerami w stronę miejsca, o którym myśleliśmy, że będzie główną hala dworca. Jednak kiedy wyszliśmy z pociągu w atramentową ciemność, zdaliśmy sobie sprawę, że nie znajdowaliśmy się w głównej hali dworca. Dlaczego pociąg nie pojechał dalej w stronę centrum miasta? Ponieważ . Nasz pociąg był ostatnim, który wjechał do Warszawy".

Prezydent Stefan Starzyński zapewnił mu wsparcie i pomoc. Amerykanin i dość spore pełnomocnictwa i zezwolenia, aby mógł utrwalić jak najwięcej miejsc i zdarzeń. Podczas ostatniej rozmowy z prezydentem stolicy, Julien Bryan zobowiązał się do opowiedzenia całemu światu o oblężeniu Warszawy. Słowa dotrzymał.

Amerykaninowi udało się wywieźć z Warszawy swoje materiały. Jednak po powrocie USA (do Nowego Jorku przypłynął w pierwszych dniach października 1939 r.) o dusze Amerykanów i ich stosunek do wojny. Stany Zjednoczone były jeszcze wówczas państwem neutralnym. Niemiecka wytwórnia Universum Film AG (UFA) - koncern z wieloletnią tradycją i wielkim budżetem prowadziła tam wówczas własna kampanię propagandową. Niemcom zależało na odpowiednim naświetleniu niedawno zakończonej kampanii w Polsce. Warszawy dotyczył przede wszystkim film "Feuertaufe" ("Chrzest Ogniowy") zrealizowany w 1940 r. przez Hansa Bertrama. Obraz ów zrobiony przy użyciu wielkich środków opiewał "rycerskość i waleczność", a zarazem potęgę hitlerowskiej Luftwaffe. Materiały Bryana pomieszały jednak szyki hitlerowskim propagandzistom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj