Dziennik Gazeta Prawana logo

Chrząszcze atakują Opole

15 września 2009, 15:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Życie mieszkańców ulicy Królowej Jadwigi w Opolu stało się nie do zniesienia - codziennie zmagają się chmarami chrząszczy. Owady to pasożyty, które zagnieździły się w niedawno założonej hodowli wierzby energetycznej.

Mieszkańcy narzekają, że - a po wyjściu z domu ciągle musieli się oganiać. Za ich kłopoty odpowiada jątrewka wiklinówka, najpospolitszy europejski chrząszcz, spotykany dosłownie wszędzie. Jest niewielki, mierzy od 3 do 5 milimetrów i całkowicie niegroźny. Ale

Sęk w tym, że niedaleko ulicy opolska elektrownia kilka lat temu założyła uprawę wierzby energetycznej - a . Uprawę sprawdzili pracownicy Opolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Łosiowie i okazało się, że c

"Wiemy, jak go zwalczyć, ale niestety teraz nie możemy tego zabiegu wykonać, bo robi się to wiosną, kiedy na liściach pojawiają się pierwsze osobniki. " - mówi Henryk Czech, rzecznik prasowy elektrowni. Zapewnia, że już niedługo mieszkańcy odzyskają spokój, bo chrząszcze znikną z nadejściem zimy. A w marcu - sprawę załatwią ostatecznie chrząszczobójcze opryski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj