Dziennik Gazeta Prawana logo

Osa sprawcą tragicznego wypadku

27 maja 2009, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Doszczętnie rozbity volkswagen polo i dwie ranne osoby. A wszystko przez osę, której przestraszyła się kierująca pojazdem kobieta. Jej matka też wpadła w histerię. W efekcie, żadna z nich nie patrzyła na drogę. Po uderzeniu w drzewo obie kobiety znalazły się w pułapce. Interweniowali strażacy.

Do wypadku doszło w miejscowości Choszczno (Zachodniopomorskie). Samochód prowadziła córka, jej matka siedziała z przodu. Z relacji córki wynika, że owad wpadł do auta przez uchylone okno. Kobieta zaczęła ją odganiać i kierująca pojazdem straciła kontrolę nad samochodem. Volkswagen zjechał na lewą stronę jezdni i uderzył w drzewo. Pojazd był tak uszkodzony, że matkę i córkę uwalniali strażacy.

"Obie kobiety trafiły do szpitala. Kierująca doznała stłuczenia klatki piersiowej i po badaniach została zwolniona do domu. Pasażerkę ze złamaniami żeber i kości śródstopia przetransportowano do szpitala w Szczecinie" - mówi Jakub Zaręba z Komendy Powiatowej Policji w Choszcznie.

"W mojej karierze to już drugi przypadek w naszym powiecie. Rok temu też jakiś owad wpadł przez okno do auta. Kierowca - mężczyzna - zaczął machać rękoma, odganiał ją i zjechał na bok drogi" - mówi DZIENNIKOWI Zaręba.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj