Symulację przygotowali mazowieccy policjanci w ramach akcji "Bezpieczny przejazd - Zatrzymaj się i żyj!”. Na ul. Stalowej w Radomiu cofający pociąg towarowy uderzył w samochód z dwoma manekinami w środku. Szyby pękają w drobny mak, karoseria wygina się jakby zrobiona była z tektury. A to wszystko przy minimalnej prędkości.

Akcja prowadzona jest, bo aż 98 procent wypadków na przejazdach kolejowych spowodowanych jest nieostrożnością kierowców. Maszynista z reguły nie ma szans zatrzymać pociągu. Jego droga hamowania przy masie składu 1800 ton i prędkości 50 km/h to około pół kilometra.

>>> Zobacz film z crash testu