Zdaniem premiera Donalda Tuska Rosja przygotowuje się do ataku na NATO. "To naprawdę poważna sprawa. Mam na myśli perspektywę krótkoterminową" - powiedział szef polskiego rządu w rozmowie opublikowanej przez "Financial Times".
"Rosjanie przygotowują się do agresji"
"Jest wiele znaków na niebie i na ziemi, i to nie jest jakaś głęboka tajemnica, że Rosjanie logistycznie przygotowują się albo do prowokacji, albo do jakichś agresywnych kroków. Tutaj szczególnie narażone są kraje bałtyckie. Mówię o krótkiej perspektywie, bo nie możemy być zaskoczeni, bo nie mamy żadnej gwarancji, że to się nie zdarzy za kilka miesięcy" - dodał premier podczas szczytu UE na Cyprze.
Putin nie ukrywa swoich celów
"Już w 2021 roku prezydent Putin w oficjalnych dokumentach wysłanych do USA, do NATO, żądał wycofania się NATO z terenów, które zostały przyłączone do Sojuszu w 1999 roku i później. Chodzi nie tylko o państwa bałtyckie, ale także o Polskę" - powiedział w Polsat News wiceszef MON Paweł Zalewski
"Putin się zbroi"
"Jeżeli wiemy, że Putin się zbroi, że przygotowuje się logistycznie, a wiem też, że Amerykanie są zajęci w Iranie i ich magazyny amunicji się kurczą, to możemy sobie wyobrazić, że jest jakaś przestrzeń, którą Rosjanie mogą dostrzegać, jakieś okno możliwości - wyjaśnił. Paweł Zalewski zapewnił, że "ministerstwo obrony narodowej szykuje się do wojny". "Kupujemy sprzęt, prowadzimy gigantyczną modernizację polskich sił zbrojnych, rekrutujemy i szkolimy żołnierzy, tworzymy możliwości dla przeszkolenia cywili" - powiedział wiceminister. "Jesteśmy gotowi na tym poziomie, na jakim atak może nastąpić" - dodał.