Sejm przeprowadził w czwartek debatę nad wnioskiem o odwołanie ministry klimatu. Wnioskodawcy z PiS i Konfederacji zarzucają jej m.in. brak działań ws. ograniczenia negatywnych skutków polityki klimatycznej UE.
Tusk do PiS i Konfederacji: okładacie się pięściami
Tusk powiedział, że minister klimatu obnażyła w swoim wystąpieniu prawdziwe podłoże wniosku o wotum nieufności i hipokryzję tych, którzy ten wniosek złożyli. Porównywał wystąpienia autorów wniosku, w szczególności posła PiS Janusza Kowalskiego do freak fightów. "Obserwując to, co się dzieje w ławach PiS-u i Konfederacji od wielu miesięcy, mam nie tylko ja nieodparte wrażenie, że chcielibyście zamienić Sejm w taką wielką klatkę. Wy przypominacie taką wielką klatkę pełną freaków, bardzo agresywnych, skrajnie nieodpowiedzialnych, którzy politykę, życie publiczne zamieniają w nieustanne okładanie się pięściami" - ocenił szef rządu.
Tusk o "sprzątaniu politycznych śmieci"
Jak stwierdził, intencją opozycji jest zamienienie Polski w pole nieustannej walki i konfrontacji. Dodał, że tak słabego uzasadnienia dla wotum nieufności jeszcze w tej Izbie nie słyszał. Podkreślił też, że minister Hennig-Kloska poświęca gros swojej pracy na "sprzątanie politycznych i tych faktycznych śmieci" po 8 latach rządów PiS.
Tusk do Mejzy: zdejmij marynarkę, chłopie
Premier podziękował opozycji, ponieważ - jak mówił - to właśnie dzięki politykom PiS i Konfederacji "Polska zobaczy, że koalicja 15 października nie da się podzielić". Zapewnił, że rząd "nie bawi się w walki szaleńców w klatce". Zwrócił się też do posła niezrzeszonego Łukasza Mejzy - wykluczonego w środę z klubu PiS. "Zdejmij marynarkę chłopie, bo dziwnie wyglądasz w klatce w tej marynarce" - powiedział Tusk. W ostatnim czasie w mediach Mejza przyznał, że rozważa udział w walce MMA jednej z federacji tzw. freak fightów.