Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie Radio bez Samoobrony i LPR

17 września 2009, 19:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
W zarządzie Polskiego radia nie ma już śladu po koalicji PiS-Samoobrona-LPR. Rada Nadzorcza odwołała Michała Dylewskiego (z rekomendacji LPR) i Roberta Wijasa (człowiek Samoobrony). Ich miejsce tymczasowo zajęli członkowie rady: Jarosław Hasiński jako p.o. prezesa i Piotr Jagiełło. Obaj kojarzeni z lewicą.

To, czego nie udało się dokonać członkom Rady Nadzorczej TVP, udało się ich odpowiednikom w publicznym radiu. Odwołanie Dylewskiego i Wijasa nie oznacza, że w spółce panuje teraz "bezkrólewie". W ich miejsce do zarządu spółki .

Obaj kojarzeni są z lewicową częścia rady. to były dyrektor poznańskiego ośrodka TVP oraz z kolei był szefem warszawskiego ośrodka TVP, do rady nadzorczej trafił , rekomendowanego z kolei przez Samoobronę, a teraz sprzymierzonego z lewicą.

Dlaczego odwołano stary zarząd? Główne to: okoliczności, w jakich doszedł do samodzielnego zarządzania spółką, brak wyczucia w sprawach medialnych, czego przejawem miało być m.in. czy spór Polskiego Radia z dostawcą sygnału spółką TP Emitel.

Na razie nie ogłoszono konkursu na nowy zarząd, ma to nastąpić na jednym z kolejnych posiedzeń rady nadzorczej. Najbliższe zaplanowano na .

>>>NIe odwołali Farfała. Spróbują za tydzień

Wcześniej, w styczniu 2009 roku, z zarządu Polskiego Radia odwołano Krzysztofa Czabańskiego i wiceprezesa Jerzego Targalskiego (obaj byli zawieszeni w pełnieniu obowiązków od listopada 2008 roku). Było to już grubo ponad rok po rozpadzie rządzącej koalicji PiS-Samoobrona-LPR. Czabański miał mówić wówczas: "

Wojną, która wybuchła we władzach mediów publicznych jest o tyle ciekawa, że wrogami stojącymi po obu stronach barykady są właśnie dawni koalicjanci. Nowe Rady Nadzorcze publicznego radia i TVP, wybrane przez - jak niektórzy to nazywają - koalicję PiS i SLD w łonie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, To dlatego Rada Nadzorcza TVP chce odwołać z funkcji prezesa telewizji publicznej Piotra Farfała.

Nowa rada nadzorcza Telewizji Polskiej zebrała się w środę w ośmioosobowym składzie. Oznacza to, że na obradach stawili się wszyscy członkowie wskazani przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji.
Z tego właśnie powodu członkowie rady nawet nie próbowali zabierać się za odwoływanie Piotra Farfała ze stanowiska szefa TVP. Do tego musieliby bowiem zmienić ustalony wcześniej porządek posiedzenia. A ten mówił tylko o wybraniu nowych władz i ustaleniu terminu kolejnego posiedzenia. A to odbędzie się 24 września.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj