Dziennik Gazeta Prawana logo

Justyna Kowalczyk-Tekieli ze łzami w oczach wspominała męża. "Skończyło się bardzo źle"

22 kwietnia 2025, 20:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Justyna Kowalczyk-Tekieli
Justyna Kowalczyk-Tekieli w programie "Autentyczni" z trudem powstrzymała łzy opowiadając o śmierci męża/AKPA
W jednym z najnowszych odcinków programu "Autentyczni" gościem była Justyna Kowalczyk-Tekieli. Mistrzyni narciarstwa biegowego wróciła wspomnieniami do tragicznej śmierci jej męża w szwajcarskich górach. Nie mogła powstrzymać łez. "Skończyło się bardzo źle" - powiedziała.

Justyna Kowalczyk-Tekieli była gościem programu "Autentyczni". To format TVN, w którym osoby w spektrum autyzmu zadają zaproszonemu gościowi często zaskakujące i nietypowe pytania. Program realizowany jest na podstawie francuskiego formatu "The A Talks". Cieszył się on szczególną popularnością we Francji, gdzie emitowano go na antenie France 2.

Justyna Kowalczyk-Tekieli nie mogła powstrzymać łez

W jednym z najnowszych odcinków wystąpiła Justyna Kowalczyk-Tekieli. Sportsmenka, która kojarzona jest z dyscypliną sportu, jaką są biegi narciarskie, w show TVN pokazała swoją wrażliwą stronę. W programie "Autentyczni" wyznała, że śmierć męża, który zginął niecałe dwa lata temu, była dla niej ogromnym ciosem. Gdy opowiadała o żałobie i tym, co czuła po stracie ukochanego, trudno jej było powstrzymać łzy.

To bardzo trudny temat. (...) Nigdy nie zdawałam sobie sprawy, że takie emocje mogą targać człowiekiem i wciąż targają - wyznała. Uczestnicy show zadali jej pytanie o to, jak radzić sobie ze strachem o najbliższych, którzy mają tak ekstremalne pasje jak jej mąż.

Justyna Kowalczyk-Tekieli wspomina męża. "Skończyło się źle"

Spotkałam swojego męża, gdy byliśmy osobami dorosłymi, ukształtowanymi. Wiedziałam, czym się zajmuje i w tym momencie próba zmiany człowieka, którego się bardzo pokochało, dlatego że "o, wiesz, ja cię poznałam jako alpinistę, ale już mi się to znudziło, bądź teraz księgowym", byłaby moim zdaniem bardzo nie fair. Nie na tym polega miłość. Miłość polega na wsparciu. Oczywiście, że się bałam i jak widać - skończyło się bardzo źle, ale... Mogłam go nauczyć, żeby skarpetki po sobie sprzątał, ale nie, żeby zmieniał się na poziomie charakterologicznym - powiedziała Kowalczyk-Tekieli. Zaznaczyła, że byłaby bardzo nie fair, gdyby starała się w jakiś sposób zmieniać męża.

Jak zginął mąż Justyny Kowalczyk-Tekieli?

Kacper Tekieli, który był mężem Justyny Kowalczyk-Tekieli zginął podczas wyprawy w Alpach. Do tragedii doszło 17 maja 2023 roku w Alpach Szwajcarskich. Porwała go lawina na górze Jungfrau, kiedy schodził ze zdobytego szczytu.

Jego ciało znaleziono następnego dnia rano w rejonie Rottal-Couloirs. 30 maja 2023 został pochowany na Cmentarzu Oliwskim w Gdańsku. Kacper Tekieli był nie tylko mężem Justyny Kowalczyk-Tekieli, ale także ojcem jej syna Hugo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj