Protest w obronie koni nad Morskim Okiem. Doszło do przepychanek
9 listopada 2014, 11:44
Awantura w czasie protestu pod Tatrami. Ekolodzy próbowali zatrzymać
górali, powożących wozami - fasiągami na trasie do Morskiego Oka. Doszło do przepychanek. Góralom udało się przerwać kordon demonstrantów.
1/7 poturbowana została prezes Tatrzańskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, Beata Czerska. Kobieta została uderzona metalowym przedmiotem, prawdopodobnie schodami ruszającego wozu. Jest w szoku, przyjechała po nią karetka pogotowia.
PAP/Grzegorz Momot
2/7Blokada drogi do Morskiego Oka
PAP/Grzegorz Momot
3/7Przepychanki na zablokowanej przez ekologów drodze do Morskiego Oka
PAP/Grzegorz Momot
4/7Przepychanki na zablokowanej przez ekologów drodze do Morskiego Oka
PAP/Grzegorz Momot
5/7Wóz z turystami próbujący przebić się przez grupę ekologów, którzy zablokowali przejazd wozów konnych wożących turystów do Morskiego Oka
PAP/Grzegorz Momot
6/7Wóz z turystami próbujący przebić się przez grupę ekologów, którzy zablokowali przejazd wozów konnych wożących turystów do Morskiego Oka
PAP/Grzegorz Momot
7/7Blokada drogi do Morskiego Oka
PAP/Grzegorz Momot
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR