Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Uzbrojeni antyterroryści i kamizelki kuloodporne. Pierwsza rozprawa ws. afery podsłuchowej

17 maja 2016, 11:24
Rozprawa rozpoczęła się od wniosków formalnych o odroczenie postępowania, umorzenia go lub skierowania do mediacji, a także o wyłączenie sprawy Krzysztofa Rybki do odrębnego postępowania i umorzenie go w stosunku do tego oskarżonego "z powodu braku faktycznych podstaw oskarżenia". Zanim dojdzie do odczytania aktu oskarżenia (co jest faktycznym początkiem procesu), sąd będzie musiał rozpoznać te wnioski. Przed sądem stawili się wszyscy oskarżeni: Falenta, Rybka i kelner Konrad Lassota (którzy zgadzają się na podawanie swych danych) oraz drugi kelner Łukasz N., który jest chroniony przez uzbrojonych antyterrorystów i na ławie oskarżonych zasiada w kamizelce kuloodpornej oraz kominiarce.
Rozprawa rozpoczęła się od wniosków formalnych o odroczenie postępowania, umorzenia go lub skierowania do mediacji, a także o wyłączenie sprawy Krzysztofa Rybki do odrębnego postępowania i umorzenie go w stosunku do tego oskarżonego "z powodu braku faktycznych podstaw oskarżenia". Zanim dojdzie do odczytania aktu oskarżenia (co jest faktycznym początkiem procesu), sąd będzie musiał rozpoznać te wnioski. Przed sądem stawili się wszyscy oskarżeni: Falenta, Rybka i kelner Konrad Lassota (którzy zgadzają się na podawanie swych danych) oraz drugi kelner Łukasz N., który jest chroniony przez uzbrojonych antyterrorystów i na ławie oskarżonych zasiada w kamizelce kuloodpornej oraz kominiarce. / PAP / Tomasz Gzell
Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoczął we wtorek rozprawę ws. biznesmena Marka Falenty, jego współpracownika Krzysztofa Rybki i dwóch kelnerów oskarżonych w sprawie nielegalnych nagrań, m.in. polityków PO, w warszawskich restauracjach w latach 2013-14.
Reklama
Reklama
Tematy:
sąd okręgowy afera podsłuchowa Łukasz N. "Sowa i przyjaciele" Marek Falenta podsluchy

Powiązane

Reklama

Komentarze(7)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Zigo
    2016-05-17 11:56:12
    dlaczego milicjanty noszą zielone kamizelki, poawliło do reszty? Leczą kompleksy wobec wojskowych?
    5
  • Marcc
    2016-05-17 11:39:02
    Nagrań polityków pis nie mają... dziwne, dziwne!!!
    11
  • Sanko
    2016-05-17 13:00:59
    To powinien być proces tych co byli podsłuchiwani. Wiemy wszyscy o czym mówili. I za kraty.
    0
  • oszukiwany
    2016-05-17 14:30:54
    Jakie to Polskie,kowal zawinił,cygana powieszą.
    0
  • xiekawa
    2016-05-17 11:53:54
    zROBILI POPISÓWKE pISOWSKĄ
    15
    pokażodpowiedzi (1)
  • tom
    2016-05-17 12:27:06
    po co te kamizelki? nie czaje
    2
Reklama

Zobacz więcej

Reklama