Gdzie i kto już został zaszczepiony? [LISTA]
W niedzielę po godzinie 8:00 pierwsza osoba w Polsce przyjęła szczepionkę przeciw Covid-19. To naczelna pielęgniarka Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie Alicja Jakubowska. Zaszczepił ją dr Artur Zaczyński.
mówiła tuż po przyjęciu pierwszej dawki.
W CSK MSWiA w Warszawie przed kamerami zaszczepiono pięć pierwszych osób przeciw Covid-19 w Polsce - naczelną pielęgniarkę szpitala Alicję Jakubowską, dyrektora Waldemara Wierzbę, ratownika Sławomira Butkiewicza, dr Agnieszkę Szarowską i diagnostę Angelikę Aplas.
Kujawsko-pomorskie
W Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym w Grudziądzu pierwszą zaszczepioną przedstawicielką służby zdrowia w woj. kujawsko-pomorskim została naczelna pielęgniarka lecznicy Małgorzata Kufel. Szczepienie grupy "O" rozpoczęło się w grudziądzkim szpitalu kilka minut po godzinie 12. To szpital węzłowy, niezwykle ważny w walce z epidemią w regionie.
Pielęgniarka, która została zaszczepiona jako pierwsza w woj. kujawsko-pomorskim, wskazywała na duże emocje związane z tym faktem.
- powiedziała Kufel.
Podkreśliła, że czuje się po szczepieniu normalnie i nie odczuwa żadnych niepokojących symptomów. Zaszczepiony został również dyrektor ds. lecznictwa w szpitalu w Grudziądzu prof. Aleksander Goch.
- ocenił.
Sam nigdy nie chciałby zostać pacjentem szpitala, pomimo świetnej znajomości sposobu działalności takiej placówki. Dlatego zaszczepił się w pierwszym możliwym terminie.
"To już jest początek końca tej wojny"
Jego zdaniem niedziela jest pierwszym dniem wygrywania wojny z chorobą.
- stwierdził.
Koordynator ds. szczepień w Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym im. dr. Wł. Biegańskiego w Grudziądzu dr hab. n. med. Maciej Bieliński wskazywał na bezproblemowy przebieg pierwszych szczepień.
- podkreślił.
Na pytanie, kiedy będzie mogło ruszyć szczepienie grupy 1, w której znajdują się m.in. osoby starsze, przedstawiciele służby mundurowych i nauczyciele, nie potrafił jeszcze w niedzielę odpowiedzieć.
- ocenił.
Pytani o swoje zdanie o szczepionce pracownicy grudziądzkiego szpitala wskazywali głównie na chęć powrotu do normalności — tak w życiu prywatnym, jak i zawodowym.
- powiedziały PAP pracownice oddziału dializ. Część obsługi szpitala jeszcze się na taki krok nie zdecydowała, ale przekonane pracownice sądzą, że przykład innych zadziała motywująco i procent zaszczepionych wśród personelu będzie stale rósł.
- mówiły.
Do grudziądzkiego szpitala w pierwszej partii trafiło 225 dawek szczepionki. Tyle osób zostanie zaszczepionych przez najbliższe 3-4 dni. W niedzielę pierwszą dawkę przyjęło już kilkadziesiąt osób.
Pomorskie
Pielęgniarka Małgorzata Sobania była pierwszą osobą zaszczepioną przeciwko COVID-19 w woj. pomorskim. W Pomorskim Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku zaczęły się szczepienia wz. z pandemią koronawirusa. Jak poinformował PAP w niedzielę rzecznik prasowy Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku Marcin Tymiński, Agencja Rezerw Materiałowych przekazała 375 dawek szczepionki dla szpitali węzłowych z województwa pomorskiego w pierwszej turze szczepień.
Pierwsze szczepienia w Pomorskiem odbyły się w Pomorskim Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku po godz. 12. - powiedziała zaraz po szczepieniu Małgorzata Sobania.
W ramach pierwszej tury szczepienia odbędą się również w 7. Szpitalu Marynarki Wojennej w Gdańsku, Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie oraz Wojewódzkim Szpitalu w Słupsku.
Kalisz
Pierwszymi zaszczepionymi przeciwko COVID – 19 w kaliskim szpitalu są lekarze z oddziału intensywnej terapii – poinformował w niedzielę PAP rzecznik prasowy placówki medycznej Paweł Gawroński. Dziesięciu lekarzy z oddziału intensywnej terapii kaliskiego szpitala poddało się w niedzielę o godz. 13 szczepieniu przeciwko COVID – 19.
Do szpitala rano dostarczono 15 fiolek dla 75 osób, które – jak wyjaśnił rzecznik Paweł Gawroński - są ważne do środy.
Szczepienia odbywały się w izolacyjnej części szpitalnego oddziału ratunkowego. W sumie na szczepienia w kaliskim szpitalu zapisanych jest 764 pracowników na ponad 1500 zatrudnionych. Rzecznik prasowy kaliskiej placówki medycznej Paweł Gawroński informuje, że przedstawiciele służby zdrowia, którzy chcą skorzystać z możliwości pierwszeństwa szczepień mają czas do poniedziałku 28 grudnia, by zapisać się pod adresem: sekretariat@szpital.kalisz.pl lub szczepienia@szpital.kalisz.pl.
Zielona Góra
Pierwszym zaszczepionym przeciwko COVID-19 w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze został prezes zarządu placówki doktor nauk prawnych Marek Działoszyński – poinformował w niedzielę PAP rzecznik prasowy szpitala Robert Kowalik. Doktor nauk prawnych Marek Działoszyński, prezes zarządu Szpitala Uniwersyteckiego w Gorzowie Wlkp. i były Komendant Główny Policji był pierwszą osobą zaszczepioną przeciwko COVID-19. Tuż za nim w kolejce ustawił się dyrektor ds. lecznictwa Antoni Ciach.
– powiedział rzecznik prasowy szpitala Robert Kowalik.
Do Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze dotarło 150 fiolek, tak więc w pierwszym etapie zostanie zaszczepionych 750 osób.
Szczepienia obejmą najpierw pracowników służby zdrowia - medycznych i niemedycznych, stacji pogotowia ratunkowego, a także m.in. pracowników aptek, punktów zaopatrzenia w wyroby medyczne czy też pracowników uczelni medycznych i studentów kierunków medycznych. W Szpitalu Uniwersyteckim chęć poddania się szczepieniu zadeklarowało 70 procent personelu lecznicy.
Bielsko-Biała
Szczepienia przeciw COVID-19 ruszyły w niedzielę przed południem w bielskim szpitalu wojewódzkim. Pierwszą osobą, która przyjęła dawkę, była dyrektor placówki Sabina Bigos-Jaworowska. Jak powiedziała, „dała w ten sposób przykład innym”. Zaapelowała o szczepienie się.
W niedzielę zaszczepionych zostanie w szpitalu 75 osób. – powiedziała Sabina Bigos-Jaworowska.
Szefowa placówki dodała, że w szpitalu utworzony został zespół ds. szczepień. Składa się m.in. z lekarza epidemiologa i przełożonej pielęgniarek. Zdaniem jego członków, dyrektor powinna dać przykład innym i zaszczepić się jako pierwsza.
– podkreśliła Bigos-Jaworowska.
Dyrektor podkreśliła, że powinno się odczarować mity i fake-newsy, które krążą na temat szczepienia przeciw COVID-19. – wskazała.
Zaraz po szefowej szpitala szczepione były kolejne osoby z personelu placówki. – powiedziała dyrektor.
Do dziś w bielskim szpitalu zgłosiło się do szczepienia ok. 700 naszych pracowników. To ok. 62 proc. – powiedziała dyrektor.
Z terenu miasta napłynęło 2,3 tys. zgłoszeń. – dodała Bigos-Jaworowska.
Do bielskiego szpitala przed godziną 9. dotarło pierwszych 75 dawek. „Sądzimy, że tyle osób uda się zaszczepić w niedzielę. Szczepienia będziemy prowadzili w grupach po pięć osób. Z jednej fiolki uzyskujemy bowiem pięć dawek. Nie chcemy dopuścić do ich zniszczenia; po otwarciu musi ona zostać zużyta” – wyjaśniła szefowa placówki. Po szczepieniu każdy pacjent otrzymał potwierdzenie jego wykonania. Dyrektor dodała, że w niedzielę szpital otrzymał informację o kolejnej już dostawie szczepionek.
Gorzów Wielkopolski
– poinformowała w niedzielę PAP rzecznik prasowy gorzowskiego szpitala Agnieszka Wiśniewska.
Prof. Jerzy Sieńko, specjalista chirurgii ogólnej i onkologicznej, jest pierwszą osobą zaszczepioną przeciwko COVID-19 w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wlkp. (Lubuskie).
Szczepienie odbyło się w zakładzie radioterapii szpitala. Jak poinformowała rzecznik prasowy gorzowskiego szpitala Agnieszka Wiśniewska, profesor Sieńko sam zgłosił się na szczepienie.
Na niedzielnej konferencji prasowej, tuż przed zastrzykiem, lekarz powiedział, że wirus zabiera ludziom wszystko. - oświadczył. Prof. Sieńko powiedział też, że nie chce narażać na niebezpieczeństwo swoich pacjentów po transplantacjach, a także siebie i swoich najbliższych.
Do szpitala w Gorzowie Wlkp. dostarczono 15 fiolek dla 75 osób; każda fiolka zawiera pięć dawek szczepionki.
Podlaskie
Szef oddziału intensywnej terapii szpitala MSWiA w Białymstoku jest pierwszą osobą zaszczepioną przeciwko Covid-19 w województwie podlaskim. To w tej placówce - jako w pierwszej w regionie - w niedzielę przed południem ruszyły szczepienia personelu medycznego. Na razie trafiło tam 75 dawek szczepionki.
W niedzielę ma być tam zaszczepionych łącznie 35 osób. Pierwszą był dr Wojciech Charytoniuk, szef oddziału intensywnej terapii białostockiego szpitala MSWiA. Tuż po iniekcji mówił, że właściwie nic nie poczuł. - mówił na gorąco.
- mówił lekarz. Przyznał, że na oddziale, którym kieruje, koronawirus wciąż "zbiera śmiertelne żniwo".
Po nim zaszczepiony został zastępca dyrektora ds. medycznych szpitala MSWiA Marek Kiluk. - powiedział Kiluk.
Dyrektor tej placówki Alicja Skindzielewska przypomniała, że szpital MSWiA był w regionie jednym z dwóch tzw. jednoimiennych (pierwszym był szpital wojewódzki w Łomży), czyli w pierwszej fazie walki z pandemią przeznaczonych wyłącznie do leczenia zakażonych koronawirusem.
Dr Kiluk na konferencji prasowej poprzedzającej pierwsze szczepienia mówił, że inauguracja szczepień to moment, na który personel medyczny czekał. - mówił lekarz.
Podkreślał, że szczepienie jest też obowiązkiem lekarzy i innych przedstawicieli zawodów medycznych, którzy spotykają się z wieloma pacjentami i mogą ich nieświadomie zarazić. Dodał, że w białostockim szpitalu MSWiA do szczepień zgłosiła się duża grupa personelu medycznego. "Ludzie chcą się szczepić" - dodał.
Poinformował, że szpital otrzymał na razie 75 dawek szczepionki na Covid-19. - mówił dr Kiluk.
W styczniu w planie jest dokończenie szczepień personelu medycznego i rozpoczęcie akcji szczepień służb mundurowych.
Jeszcze w niedzielę mają ruszyć podobne szczepienia personelu medycznego w dwóch innych szpitalach węzłowych w Podlaskiem: Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku i wojewódzkim w Łomży. W poniedziałek - w szpitalu wojewódzkim w Suwałkach.
Świętokrzyskie
Krzysztof Bidas, z-ca dyr. ds. medycznych Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, jako pierwszy mieszkaniec regionu świętokrzyskiego zaszczepił się w niedzielę przeciwko COVID-19.
- powiedział po przyjęciu szczepionki Bidas. Dodał, że nie miał żadnych wątpliwości, czy się zaszczepić czy nie.
– podkreślił z-ca dyr. ds. medycznych Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.
Trzecią zaszczepioną osobą w WSZ w Kielcach był dyr. placówki Bartosz Stemplewski. "Szczepie się dlatego, żeby nie chorować na COVID-19. A jeśli już zachoruję, to żeby przejść to łagodnie. Dlatego też, że ufam nauce, a nie rozsiewanym plotkom" - powiedział Stemplewski. Dodał, że placówka otrzymała 75 dawek szczepionki. 15 osób zostanie zaszczepionych w niedzielę, a pozostałe w ciągu dwóch najbliższych dni. Dyr. szpitala poinformował też, że z 2200 pracowników szpitala na szczepienie zdecydowała się już blisko połowa kadry medycznej. Masowe szczepienia rozpoczną się po nowym roku.
– zaznaczył Stemplewski.
Wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz poinformował, że drugą placówką oprócz WSZ w Kielcach, gdzie będą szczepione osoby przeciw COVID-19, jest szpital powiatowy w Starachowicach.
– powiedział Koniusz. Dodał, że seniorzy są bardziej skłonni do tego, żeby się zaszczepić, a wśród personelu medycznego chęć przyjęcia szczepionki wyraziło na razie ponad 40 proc. osób.
– podkreślił wojewoda świętokrzyski.
Szczecin
Ordynator oddziału chorób zakaźnych szpitala wojewódzkiego była pierwszą osobą zaszczepioną w Szczecinie przeciw COVID-19. W niedzielę w szpitalu wojewódzkim zaszczepionych zostanie 15 osób.
- powiedziała w niedzielę dziennikarzom ordynator Oddziału Chorób Zakaźnych, Hepatologii i Transplantacji Wątroby szpitala wojewódzkiego prof. Marta Wawrzynowicz-Syczewska, która jako pierwsza w Szczecinie przyjęła dawkę szczepionki przeciw COVID-19.
Zaznaczyła, że jest "pełna podziwu dla ludzkiego umysłu" osób, które pracowały nad szczepionką. "To absolutnie wielki triumf nauki i myśli ludzkiej" – podkreśliła.
– powiedziała prof. Wawrzynowicz-Syczewska.
Podkreśliła, że nie wahała się ani minuty, gdy zaproponowano jej możliwość szczepienia. Dodała, że szczepienia to jedyna strategia medyczna, która powiodła się na skalę globalną w przypadku takich chorób jak polio, ospa prawdziwa czy wścieklizna.
Zaznaczyła, że właściwie nie poczuła wkłucia igły, gdy szczepionka została jej podana. – mówiła lekarka.
Do Szczecina w pierwszym transporcie trafiło 75 dawek szczepionki. W niedzielę zaplanowano szczepienie 15 osób - pracowników medycznych i niemedycznych szpitala wojewódzkiego.
Katowice
Katowicki szpital MSWiA, podobnie jak kilka innych placówek w regionie, rozpoczął w niedzielę szczepienia przeciwko COVID-19. – mówił wojewódzki konsultant ds. chorób zakaźnych prof. Włodzimierz Mazur. Pierwszą zaszczepioną w Katowicach osobą była szefowa oddziału diagnostyki laboratoryjnej Szpitala MSWiA dr Dorota Blat. - powiedziała po szczepieniu dr Blat.
- dodała. Drugą dawkę szczepionki, dr Blat, która na początku października przeszła już COVID-19, otrzyma 17 stycznia. Z badań wynika, że odporność powinna pojawić się mniej więcej tydzień po drugiej dawce szczepionki.
W pierwszej grupie zaszczepionych w niedzielę w Katowicach osób byli także m.in. prof. Włodzimierz Mazur, dyrektor katowickiego szpitala dr Piotr Grazda oraz naczelny lekarz szpitala, zajmujący się także chorymi na COVID-19, dr Paweł Mieszczański. W sumie w niedzielę w katowickiej lecznicy zaszczepionych zostanie 45 pracowników. Docelowo zaszczepieni będą wszyscy pracownicy szpitala, którzy wyrażą taką wolę.
Dyrektor Szpitala MSWiA w Katowicach dr Piotr Grazda podkreślił, że jedynym formalnym warunkiem przystąpienia do szczepienia jest właśnie wyrażenie takiej woli oraz zgoda na szczepienie. – powiedział dr Mieszczański.
Jak mówił podczas poprzedzającego szczepienia briefingu prof. Włodzimierz Mazur, specjaliści wiążą ze szczepieniami wielkie nadzieje na zahamowanie narastania epidemii oraz osiągnięcie poziomu bezpieczeństwa populacyjnego w sensie tzw. progu immunizacji społecznej, czyli odpowiedniej odporności na COVID-19.
Jak mówił profesor, szczepionka przeciwko COVID-19 jest szczepionką nowego rodzaju, która została wynaleziona w bezprecedensowo szybkim tempie. Podkreślił, że szczepionka przeszła wszystkie wymagane etapy badań, które potwierdziły wysoki, 95-procentowy poziom jej skuteczności oraz wysoki poziom bezpieczeństwa.
Prof. Mazur przypomniał, że w USA przeciwko COVID-19 zaszczepiono już ponad 1 mln osób, a w Wielkiej Brytanii ponad 500 tys. W niedzielę rozpoczęły się szczepienia w krajach UE. „To daje nam wielkie nadzieje i daje nam szansę, że będziemy w stanie – po odpowiednym poziomie zaszczepienia społeczeństwa – przełamać barierę niepewności i strachu, która u niektórych osób się pojawia” – mówił profesor, który był wśród pierwszych zaszczepionych w niedzielę osób.
Kraków
Krystyna Matusik, pielęgniarka z oddziału intensywnej terapii w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, jako pierwsza Małopolanka przyjęła w niedzielę rano szczepionkę przeciwko COVID-19.
Bezpośrednie po szczepieniu pani Krystyna uśmiechnęła się i powiedziała: "Nic nie bolało".
Jak poinformował dziennikarzy dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Marcin Jędrychowski, tylko w niedzielę w placówce tej preparat przyjmie ok. 100 osób. – zapowiedział.
W pierwszej partii do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie trafiło 165 fiolek, czyli 825 dawek.
Według informacji przekazanych PAP przez rzeczniczkę wojewody małopolskiego Joannę Paździo, małopolskie szpitale otrzymają łącznie 255 fiolek, czyli 1275 dawek. Oprócz Szpitala Uniwersyteckiego preparatami będzie dysponować sześć innych placówek: Szpital Specjalistyczny im. Stefana Żeromskiego oraz Szpital Specjalistyczny im. Ludwika Rydygiera w Krakowie, Specjalistyczny Szpital im. Edwarda Szczeklika i Szpital Wojewódzki im. św. Łukasza w Tarnowie, Podhalański Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II w Nowym Targu, Szpital Specjalistyczny im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu. Do każdej z tych placówek jedzie po 15 fiolek, czyli po 75 dawek.