– Wiadomością dnia staje się to, że Episkopat Polski mówi zero tolerancji dla pedofilii. No cóż to za odkrycie, że pedofilia nie powinna być tolerowana – ironizowała Kinga Dunin.

– To, że Kościół do tego dochodzi, to ja się bardzo cieszę. Ale to jak z opóźnionym dzieckiem: cieszymy się, że zawiązało buciki, ale jego rówieśnicy zawiązali te buciki dwadzieścia, trzydzieści lat temu. My już od dawna mamy zawiązane buciki – dodała znana pisarka i publicystka z Krytyki Politycznej.

Kinga Dunin uważa również, że Kościół jako instytucja jest zbyt anachroniczny. – W tym wszystkim widać jak bardzo zapóźnioną instytucją jest Kościół. Wszystko to, co mówi nowy papież jest oczywiście bardzo słuszne. Ja się cieszę, że Kościół zaczyna nadganiać naszą cywilizację, ale to są rzeczy, do których my, jako świeckie i liberalne społeczeństwo, doszliśmy lata temu. Nie jest dla mnie żadną nową nauką, że nie powinnam być antysemitką, powinnam szanować osoby o innej orientacji i nie powinnam tolerować pedofilii – mówiła w audycji Roberta Kowalskiego Kinga Dunin.