Aleksander Smolar uważa, że kandydatura Magdaleny Ogórek na prezydenta kompromituje SLD.

Leszek Miller zniknie z polityki, będzie się pojawiał w telewizji jako komentator - ocenił prezes Fundacji Batorego. Jego zdaniem Magdalena Ogórek może i jest inteligentna, ale prezentuje typ urody modelki, który nie kojarzy się z wybitnymi kwalifikacjami intelektualnymi.

To jest taka baby doll - stwierdził Smolar.

Kiedy ona mówi, że zadzwoni do Putina, to brzmi jak żart. Kiedy mówi, że napisze prawo od nowa, to brzmi jak żart. Natomiast to co widać, to jest sylwetka modelki - dodał. 

Zdaniem Aleksandra Smolara na początku wydawało się, że Magdalena Ogórek może zdobyć głosy młodego elektoratu. To się jednak nie udało.

Jej drewniany język, mechaniczny, jak Pinokio, nie pociąga młodzieży - ocenił gość Radia ZET.

CZYTAJ TEŻ: Komu SLD przekaże poparcie? "Ogórek gra już tylko na siebie">>>