Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

"Oczy Gosiewskiego nie były szczęśliwe"

2010-01-07 | Ostatnia aktualizacja: 21:13 | Komentarze: 0 | skomentuj

Odejście Przemysława Gosiewskiego było nagłe i zaskakujące. W fotelu szefa klubu PiS zastąpiła go Grażyna Gęsicka. Jarosław Kaczyński mówił, że konieczne było przeorganizowanie partii. Ale według posła Lewicy Bartosza Arłukowicza, "oczy Gosiewskiego nie były szczęśliwe".

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Czy dymisja Gosiewskiego nie była ceną, jaką PiS musiał zapłacić za wprowadzenie z powrotem Wassermanna do komisji?" - pytał w Radiu ZET Bartosz Arłukowicz. "Dymisja Gosiewskiego była dla mnie kompletnym zaskoczeniem. Obserwowałem tę konferencję prasową, widziałem oczy pana posła Gosiewskiego, no nie były to oczy szczęśliwe" - ocenił członek hazardowej komisji śledczej.

Według niego, jest notatka Przemysława Gosiewskiego na temat ustawy hazardowej. "Bodajże z 3 sierpnia 2006, w dacie się mogę mylić, nie mam jej przy sobie, notatka premiera Gosiewskiego, w której stwierdza, że proces tworzenia ustawy hazardowej prowadzony jest w departamencie, który jest uwikłany" - mówił dalej poseł w Radiu ZET.

Dodał zaraz, że "przesłuchiwana przez nas już pani Anna Cendrowska, szefowa departamentu w ministerstwie finansów odpowiedzialnego za to ustawodawstwo podważyła treść tej notatki".

"Obawiam się, że dojdzie do konfrontacji pana posła Gosiewskiego z panią Cendrowską, dlatego, że nie zakładam możliwości, żeby poseł Gosiewski wyparł się notatki, którą sam stworzył" - mówił Arłukowicz.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «