Obama uspokajał, że tarcza powstanie
Ze strony Stanów Zjednoczonych mamy zapewnienie, że START 2 w niczym nie zmienia naszych wspólnych planów dotyczących tej nowej wersji tarczy antyrakietowej - powiedział po czwartkowym spotkaniu z prezydentem USA Barackiem Obamą w Pradze premier Donald Tusk.
- Tusk na obiedzie u Obamy... w Pradze
- Kogo USA mogą zaatakować bronią atomową?
- USA i Rosja podpisały historyczny układ
- Kirgistan dzieli Obamę i Miedwiediewa
- "Broń nuklearna jest potrzebna Europie"
- "Mniej atomu - większe ryzyko"
- Nuklearny sojusz polsko-norweski
- Havel: Układ USA-Rosja nie zbawi świata
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Premier spotkał się w Pradze z Obamą podczas roboczego obiadu, w którym udział wzięło także 9 prezydentów i premierów innych krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Wcześniej w czeskiej stolicy Obama i rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew podpisali umowę ws. redukcji strategicznej broni nuklearnej (START 2).
Tusk relacjonował, że podczas spotkania z Obamą pytał, na ile polityka na rzecz rozbrojenia i podpisana w czwartek amerykańsko-rosyjska umowa będzie miała wpływ na bezpieczeństwo państw w naszym regionie. "A konkretnie rzecz biorąc, na ile sam traktat i komentarze do niego wygłoszone między innymi przez prezydenta Rosji będą miały wpływ na przyszłość tarczy antyrakietowej" - mówił szef rządu.
"Na poziomie deklaracji słownych można uznać, że nie zdarzyło się nic, co by miało poddać w wątpliwość nasze wspólne plany dotyczące tarczy antyrakietowej i skutecznego działania artykułu 5. Traktatu Waszyngtońskiego" - relacjonował premier.
"Ze strony Stanów Zjednoczonych mamy zapewnienie, że START 2 w niczym nie zmienia naszych wspólnych planów dotyczących tej nowej wersji tarczy antyrakietowej" - mówił premier i podkreślił, że w kwestii solidarności wewnątrz NATO "chcemy iść do przodu, a nie do tyłu".
Miedwiediew wyraził w czwartek w Pradze przekonanie, że nowy układ amerykańsko-rosyjski może funkcjonować tylko w warunkach braku jakościowego i ilościowego rozszerzania systemu obrony przeciwrakietowej USA, który "może być zagrożeniem dla sił strategicznych Rosji".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!