Jak się rozwiodła Ewa Kopacz
To była wielka tajemnica minister zdrowia. Ewa Kopacz w marcu rozwiodła się ze swoim mężem Markiem. Mimo że minęły od tego czasu już ponad trzy miesiące, pani minister nikomu nie chciała o tym mówić. Dopiero teraz jej córka Kasia przerwała milczenie. Specjalnie dla "Faktu" opowiedziała, jak wyglądał rozwód jej rodziców.
- Czy Ewa Kopacz powinna bać się spowiedzi?
- Minister Kopacz: Nie będę jak policjant
- Kopacz łamie obietnice dane lekarzom
- Kopacz odżyła po rozwodzie
- Kopacz musi sprzedać swoje limuzyny
- Kalisz całował się z młodą blondynką
- Polacy łaskawsi dla rządu Tuska?
- Mąż minister Kopacz: Rozwód to moja wina
- Kopacz zachowa stanowisko dzięki... PiS
- Ubezpieczenie auta będzie jeszcze droższe
- Minister nie czuje się winna aborcji
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nadal są w przyjacielskich kontaktach. Rozmawiają ze sobą prawie codziennie i wspierają się" - zdradziła "Faktowi" Kasia Kopacz. Ale przyznaje, że rozwód był dla mamy bardzo bolesny. Dlatego w tym roku córka chce wziąć panią minister na wspólne wakacje do Grecji. "Chcemy pojechać tam same, bo mama potrzebuje odpoczynku" - mówi.
Sama pani minister nadal nie chce rozmawiać. "Nie afiszuje się z rozwodem" - mówi bulwarówce osoba z otoczenia minister Kopacz. "To prywatne sprawy. Nie chce o nich opowiadać" - ucina ustami swojego rzecznika.
Nic dziwnego. Przez wiele lata państwo Kopaczowie byli szczęśliwym małżeństwem. Nawet gdy Ewa Kopacz została ministrem i prawie zupełnie przestała bywać w domu, w wywiadach opowiadała o swoim mężu. "Poznałam go w czasie studiów, w pociągu. Jechałam z Radomia do Lublina z przesiadką w Dęblinie. 13 marca, w imieniny mojej mamy, Krystyny" - opowiadała Ewa Kopacz w wywiadach.
Marek Kopacz jechał tym pociągiem w zakrwawionej kurtce. "To zwróciło moją uwagę" - przyznała po latach minister Kopacz. Spotkali się parę minut później na postoju taksówek. Zaczęli rozmawiać. "Wymieniliśmy adresy i tak się zaczęło. A skończyło po czterech latach ślubem. Do dzisiaj nie wiem, czy ten cywilny można uznać za ważny. Była taka burza, że ja nie słyszałam, co mąż powiedział, a on pewnie też nie za bardzo słyszał, co ja odpowiedziałam" - wspominała ze śmiechem.
Trzy miesiące temu państwo Kopaczowie jednak się rozstali. Podobno dlatego, że w ostatnim czasie niemal nie widywali się ze sobą. W końcu najwyraźniej doszli do wniosku, że ich związku nie da się uratować. Teraz pani minister mieszka nadal w Szydłowcu, choć bywa tam rzadko. Czas spędza głównie w ministerstwie i w warszawskim hotelu sejmowym. Wolny czas zazwyczaj spędza w stolicy. Jak mówią jej współpracownicy, do późna siedzi w ministerstwie. Czasem wybierze się na spacer czy na zakupy z córką. Z nią też jedzie tego lata na wakacje do Grecji. Marek Kopacz przeprowadził się do Radomia - komentuje "Fakt".
"Ale rodzice nadal utrzymują przyjacielskie kontakty, codziennie rozmawiają ze sobą i wspierają się nawzajem" - mówi bulwarówce Kasia Kopacz. "Ich rozwód nie wpłynął na moje kontakty z nimi" - dodaje.






















~obiektywna2012-02-13 23:58
Kasia Kopacz jest niesamowicie nieatrakcyjną i niemiłą osobą...
~narciaż2011-10-15 03:28
Teraz po wyborach zobaczymy nowego Ministra Zdrowia a p.Kopacz do cyrku na marszałka,ciekawe jak okiełzna p.Palika?powinna zostać bo znowu nam jakąś szczepionkę podłożą a nowy minister może się zagapić i przyjąć kopertę.
~mm2011-10-14 07:55
współczuję Ci takiej matki
~zdegustowana2011-10-13 23:00
to co tutaj czytam przyprawia mnie o mdlosci...coz za kompletny objaw debilizmu ,zaklamania i braku wiedzy
~potomac2011-10-13 21:24
Żałosna, sama nie potrafiła ułożyć sobe, życia, a usiłuje poprawiać życie innych.
Ręcę precz, rozwódko!!
~niesłysząca2011-09-13 15:14
Nie będę się użalać, że miała bolesny rozwód, bo to mnie nie obchodzi! Mnie obchodzi aby pani zmieniła na lepszą ustawę prawa jazdy dla niesłyszących, ponieważ niesłyszący są lepszymi kierowcami niż słyszących!! Powinna pani się wstydzić, że podjęła niesłuszną decyzję!!
~zorro2011-08-23 10:25
Obrzydliwe i prostackie komentarze na poziomie - 0.Co was obchodzi życie osobiste Pani minister. Zajuj się sobą buraku. A co ty zrobiłeś dla Polski ? Urodziłeś się i na tym koniec.
~Normalny mąż2011-07-20 13:46
Gratulacje Panie Kopacz. Współczuę pamnu że tak długo wytrzymałeś z ta kobietą. Ja taka pogoniłbym od razu. Nie wiem co tobą kierowało, może miłość do dziecka, ale to była dobra decyza. Ta kobieta potrafi kłamać od rana do wieczora. Kłamała o przekopane ziemi po katastrofie, kłamała o osobistym udziale w sekcjach zwłok, okłamała małą Agatę i namówiła ją do zabicia własnego dziecka. Taka baba nie zasługuje na normalnego męża tylko na jakiegoś dewianta.
~NN2011-05-11 09:41
Co P. Ewa może wiedzieć z arkan medycyny '' TA TAK JAKBY LIZAŁA LIZAK PRZEZ SZYBĘ'' PODZIWIAM JEJ INFANTYLIZM
~książe2011-04-19 21:56
Sekundy z tym kłamcą bym nie był
przekopała ziemie na 1 metr he he he he
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!