Thun i Senyszyn na wiecu Ziobry. "Wynocha"
"Won stąd!", "Zlot czarownic!", "Jak nie wyjdziecie, to was wywieziemy!" - takie okrzyki przywitały Joannę Senyszyn i Różę Thun na wiecu wyborczym Zbigniewa Ziobry. Krzyczeli zwolennicy jedynki PiS w Krakowie, którym nie spodobała się wizyta jego rywalek z SLD i PO. "Nie dajmy się sprowokować" - wołał Ziobro.
- "Ziobro udaje, że straci cnotę po ślubie"
- Ziobro nie potrafi wymówić nazwiska Thun?
- Senyszyn: U Ziobry nie chciałam się bić
- Oto drużyna o. Rydzyka na eurowybory
- Róża Thun szefową Platformy... w Krakowie
- Jarosław Kaczyński wątpi w lojalność Thun
- Oto tajemnice kandydatów do Brukseli
- Senyszyn: Przepraszam Kraków za Ziobrę
- "Buzek to partacz, a Thun to fanatyczka"
- Ktoś uderzył w Ziobrę bombą
- Senyszyn na wiecu Ziobry musiała milczeć
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Eurokandydatki z PO i SLD stawiły się na wiecu, który sztab Zbigniewa Ziobry zorganizował w Nowohuckim Centrum Kultury. "Lider PiS-u nie przychodzi podczas tej kampanii na żadne debaty. Chcemy mu więc zadać pytanie!" - tłumaczyła Róża Thun, krakowska jedynka Platformy. Joanna Senyszyn z SLD tłumaczyła z kolei: "Chciałam z nim porozmawiać o wizji Europy! Moim zadaniem jest powstrzymanie marszu kaczyzmu na Brukselę."
Gdy kandydatki pojawiły się na sali, natychmiast wzbudziły zainteresowanie widzów. "Zlot czarownic! Won stąd! Wychodzić! Jak nie wyjdziecie, to was wywieziemy! Nie-Polacy!" - usłyszały.
>>> Ziobro nie potrafi wymówić nazwiska Thun?
Zareagował także sam Zbigniew Ziobro. "Nie dajmy się sprowokować, nie zwracajmy uwagi. W Krakowie jest dość teatrów. Komuś być może chodzi o to, by nam przeszkodzić" - apelował. Przekonywał też, że sondaże nie dają ani Thun, ani Senyszyn szans na mandat w europarlamencie.
Jednak żadna z kandydatek nie dostała szansy zadania pytania, bo takiego punktu program wiecu w ogóle nie przewidywał. Po spotkaniu dyskusję z Thun i Senyszyn rozpoczęli za to zwolennicy Ziobry. "Pan Ziobro zapłacił za tę salę. Ciekawe, czy pani mu odda pieniądze?" - atakował krakowski radny PiS Włodzimierz Pietrus. W ruch poszły także parasole - jeden z nich omal nie trafił w jedną z kandydatek.
>>> Senyszyn na wiecu Ziobry musiała milczeć
To już kolejny wiec Zbigniewa Ziobry, na który wybrała się Joanna Senyszyn. Poprzednio jednak także nie miała szansy zadać kandydatowi PiS pytania.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!