SLD będzie się lansować w szkołach
Posłowie SLD będą mieli bardzo pracowity koniec sierpnia i początek września. Po tym, jak kierownictwo klubu zobowiązało ich do uczestnictwa w dożynkach, teraz ma dla nich nowe zadanie. Każdy z okazji 1 września musi pojawić się na rozpoczęciu roku szkolnego w którejś ze szkół swojego okręgu.
- Zobacz, jak poseł SLD ujeżdża banana
- PO odpuszcza sobie układy z SLD
- Prezydent jednak pojedzie na dożynki
- SLD: Grad i Tusk zawalili sprawę stoczni
- PiS i SLD podzieliły się telewizją publiczną
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dyrektorzy szkół, z którymi rozmawialiśmy, nie są zachwyceni perspektywą wizyt polityków w szkołach. "Jak chcą, niech przyjdą, ale najlepiej, jakby się ograniczyli do zachęcenia młodzieży do pilnej nauki i tyle. Dzieciaki polityką nie są zainteresowane" - mówi pani Maria, dyrektorka jednego z podwarszawskich gimnazjów.
>>>SLD i dożynki jak za dawnych lat
Liderzy Sojuszu zapewniają, że propagandy uprawiać nie będą. Zresztą na terenie szkół politycznej agitacji prowadzić nie wolno. "Tu nie chodzi o żadną agitację, my chcemy rozmawiać o rzeczywistych problemach ludzi, a to z polityką i jakąś tam agitacją nie ma nic wspólnego" - przekonuje jeden z liderów SLD.
Szymanek - Deresz - wakacyjna twarz SLD
Ale nie wszyscy politycy SLD chcą się stawić na rozpoczęciu roku szkolnego. "To kolejny nietrafiony pomysł Napieralskiego i jego kolegów. Ja sam jako rodzic nie mam ochoty, by na rozpoczęcie roku mojej córki przychodził jakiś polityk i jeszcze coś gadał. Powiem szczerze: jakby nie było tej akcji, to gdyby w naszej szkole pojawił się jakiś platformers, to sam pierwszy bym krzyczał: won ze szkoły to nie Sejm! A teraz to chyba zostanę w domu, choć córka mnie zabije" - mówi jeden z szeregowych posłów Sojuszu.
A inny dodaje: "Najpierw dożynki, teraz 1 września, jeszcze trochę i w czynie społecznym każą nam malować płot pod domem Napieralskiego".
czytaj dalej






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!