Posłowie lewicy wiedzą, kto ponosi winę za złą sytuację w przemyśle stoczniowym. "Aleksander Grad i Donald Tusk zawalili program polskich stoczni. Są one teraz w dramatycznej sytuacji i dlatego rząd unika podania jakichkolwiek informacji w tej sprawie" - mówią posłowie SLD.
Pierwszy dzień obrad Sejmu rozpoczął się od ostrego ataku Lewicy na rząd. Liderzy Sojuszu zaatakowali premiera na konferencji prasowej: " - mówił szef SLD Grzegorz Napieralski.
Dodał, że jego partia będzie domagać się publicznej debaty na temat negocjacji i przyczyn klęski. Ich zdaniem, należy jak najszybciej wyciągnąć konsekwencje z stosunku do ministra
Aleksandra Grada, który osobiście pilotował sprawę sprzedaży stoczni.
Premier Donald Tusk zapowiadał, że minister skarbu straci stanowisko, jeżeli nie uda mu się doprowadzić do końca sprzedaży stoczni. Ostatecznie jej nabywcy z Kataru nie wpłacili pieniędzy za kupione zakłady. Aleksander Grad ocalił stanowisko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|