PSL krytykuje Tuska za dymisję ministra
"Odwołanie Zbigniewa Ćwiąkalskiego i kierownictwa resortu nie przybliża nas do wyjaśnienia sprawy Olewnika" - uważa wicemarszałek Sejmu Jarosław Kalinowski. Polityk PSL skrytykował premiera i... nic w tym dziwnego. Dwaj zdymisjonowani urzędnicy byli związani z ludowcami.
- Odwołany, bo postawił się premierowi
- Ćwiąkalski nie powinien był być ministrem
- Ćwiąkalski odwołany. Ale kto go zastąpi?
- "Na miejscu PiS nie otwierałbym szampana"
- Ćwiąkalski poległ, bo nie jest politykiem
- Prezydent wręczył dymisję Ćwiąkalskiemu
- "Ludzie PSL też muszą ponosić konsekwencje"
- Prokurator krajowy pilnie poszukiwany
- Człowiek PSL zausznikiem ministra Czumy
- Premierze, pójdź za ciosem
- Dymisja ujawnia fasadowość polskiej polityki
- Człowiek PSL w służbach specjalnych
- Macierewicz wywoła awanturę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jarosław Kalinowski dodał też, że Donald Tusk podejmował swoje decyzje pod wpływem silnych emocji.
"Nie chcę myśleć, że premier działa po to, by określone emocje wywoływać i pokazać, że jest, na przykład, twardy. Bo to by mi się nie podobało" - mówił polityk PSL w "Magazynie 24 Godziny".
Marszałek Sejmu i polityk koalicyjnego partnera PO skrytykował premiera jeszcze z jednego powodu. Dwaj zdymisjonowani wczoraj urzędnicy byli związani z PSL. Odwołany sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marian Cichosz należał do PSL.
Także Marek Staszak, który stracił wczoraj stanowisko prokuratora krajowego, był blisko związany z ludowcami. W latach 1993-1997 zasiadał w Trybunale Stanu z rekomendacji tej partii.
Kalinowski uważa, że obaj ci urzędnicy nie są winni zaniedbań w śledztwie w sprawie porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika oraz samobójczej śmierci jego trzech oprawców. Dlatego nie zasłużyli na tak surową karę jak dymisja.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!