Dziennik Gazeta Prawana logo

PO już nie lubi Gronkiewicz-Waltz

13 października 2007, 16:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie ma ich już wielu. A ci, którzy są, mówią "dość". Hanna Gronkiewicz-Waltz traci poparcie ostatnich sojuszników w Platformie Obywatelskiej - pisze "Życie Warszawy". Wszystko dlatego, że prezydent Warszawy nie jest posłuszna władzom PO i nie stara się bronić tych, którzy są po jej stronie.

Gronkiewicz-Waltz zamiast otaczać się ludźmi Platformy, woli rozdawać stanowiska bezpartyjnym albo osobom związanym z Lewicą i Demokratami. Ale ostatnio zdarzyło się jej zatrudnić nawet działacza Samoobrony. Urzędnicy zapewniają, że Mieczysław Magierski ma niezbędne kwalifikacje, a Platforma na jego miejsce proponowała "byłych zomowców albo ludzi z wykształceniem średnim zawodowym".

Jednak takie działania zniechęcają do prezydent Warszawy ostatnich stronników. Urzędnicy mówią, że Gronkiewicz-Waltz powinna się pośpieszyć, jeżeli rzeczywiście chce coś w stolicy zrobić. Bo starzy członkowie partii mają do niej uraz, a nowych nie potrafi sobie pozyskać - tłumaczy Maciej Białecki, który odszedł z PO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj