Kondrat ironicznie o Kaczyńskim: Od zawsze jest w opozycji
Donald Tusk - to, według Marka Kondrata, polityk roku 2011. Aktor, który był gościem Moniki Olejnik adiu ZET, chwalił premiera za drugie z rzędu wygrane wybory i za pamięć do długich przemówień. Wypowiedział się też na temat wystąpień Jarosława Kaczyńskiego.
- Wiemy, ile Tyszkiewicz zarobiła w reklamie banku
- Niespodzianka na benefisie Tyma. "Przywieźliśmy ci sękacz"
- Biznesowe wpadki celebrytów
- Jak łączyć potrawy i wino? Podpowie Marek Kondrat
- Marek Kondrat używa internetu, by robić interesy
- Uczniowie okupują szkołę. Nie chcą zmian w placówce
-
Benefis Stanisława Tyma w Trójce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kondrat ez wahania wskazał Donalda Tuska jako polityka roku. Bo mi się podoba i wygrał wybory. To chyba dużo, żeby w dobie kryzysu dwa razy wygrać wybory? - pytał retorycznie aktor.
Poza tym podkreślił, że z punktu widzenia aktora musi docenić pamięć szefa rządu. Wygłosić takie przemówienie z głowy i po kolei, składnie opowiedzieć, wszystko jedno co, ale po kolei i sprawnie, to jest w porządku - stwierdził Kondrat.
Na argument Moniki Olejnik, że bez kartki przemawiają także inni politycy, w tym Jarosław Kaczyński, aktor odpowiedział nie bez ironii: No tak, ale on mówi
jedno przemówienie od kiedy pamiętam, więc to tego się łatwo nauczyć. Jego
przemówienie jest ogólnie opozycyjnie, ponieważ Jarosław Kaczyński jest w
stałej opozycji. Od kiedy pamiętam, od szkoły podstawowej, jest w opozycji.


























~Lejba2012-01-04 11:38
Kondrat to zakuty POlonofob.
~kądrad2012-01-03 00:43
mózg wyżarty winem i rozłożony przez GWno i TVN. defekt widoczny.
~pisowski pisowiec2012-01-02 08:26
Dupek, niestety.
~grom522011-12-31 03:01
Niektorym pajacom ( aktorom ) sie wydaje ze sa pepkiem swiata. Ze wszyscy sa w nich zapatrzeni. Bzdura !!!
Dla mnie aktor jest jak blazen w cyrku. Place mu za to by mnie bawil. Bawic mnie moze tylko wtedy kiedy ja mam na to ochote. I mam (w... ) - gdzies zycie prywatne takiego blazna.
~maxxx2011-12-30 22:05
jedyna prawdziwa aktorka to Katarzyna Łaniewska !!!
~biedrona2011-12-30 21:45
kondrat lodow nie kreci, on lody stawia i ciagnie.
~zniesmaczony2011-12-30 19:31
Czy pan Kondrat pamieta jeszcze kogoś kto dla pieniędzy daje sie ciągnąć za włosy po korytarzu? Arogancja wykazywana innym jest tylko brakiem manier panie Kondrat. Czy pan jeszcze jest aktorem?
~Emigrant US2011-12-30 19:14
Kisiel kiedys napisal:
„Artyści” – Stefan Kisielewski.
„…Żyjemy bowiem w epoce omnibusostwa artystów. Czytałem gdzieś słuszny zarzut, że pisarze, malarze, muzycy kładą swój autorytet nabyty w dziedzinie spraw sztuki na szalę w walce zupełnie tym sprawom obcej. To, że ktoś pięknie śpiewa, bynajmniej nie czyni go wyrocznią w sprawach ekonomicznych, chyba że naprawdę postudiuje ekonomię; jeśli tego nie zrobi, absolutnie nie ma prawa wypowiadać publicznie autorytatywnych twierdzeń z zakresu ekonomii, o ile zaś tak postępuje, należy go bez litości wyśmiać. Jeśli ktoś świetnie biega palcami po klawiszach, nie upoważnia go to wcale, aby przypisywał sobie większe niż każdy inny obywatel, mający mniej rozpędzone palce, prawo do wypowiadania apodyktycznych twierdzeń politycznych. Zręczny sztukmistrz powieściowy, znawca stylu i malarz psychologii wcale przez to jeszcze nie nabywa kwalifikacji do ideologicznego „rządu dusz”, tak jak świetny kucharz nie musi zostać świetnym ministrem. Nie musi, lecz może, o ile przedtem nauczy się ministrowania – bo to jest inna dziedzina, w której kucharstwo nie pomoże. Bach był wielkim człowiekiem, gdyż będąc tylko genialnym muzykiem nie zapragnął przewodzić i w innych dziedzinach. Gdyby zapragnął – mógłby mocno zmaleć.
W Polsce artyści zawsze zdobywali sobie „rząd dusz” niezwykle łatwo, jak trudno przychodził do wpływu i znaczenia polityk, uczony, ideolog, filozof. Chcesz w Polsce oddziałać na opinię, nabrać znaczenia, zdobyć autorytet – pisz powieść albo pieśń, albo poemat: inne, intelektualne czy filozoficzne formy wypowiedzi spływają tu jak z gęsi woda – nikt się nimi nie zainteresuje. Nie ma u nas miejsca dla Kartezjusza, Pascala, eseistów, ekonomistów: jeśli chcą być słyszani, niech piszą powieści lub poematy. Jest w tym jakiś antyintelektualny infantylizm, który nierzadko oddawał „rząd dusz” w ręce uzdolnionych szarlatanów i magików, miotaczy słów, takich, co to znakomicie władają rzemiosłem beletrystycznym czy wersyfikatorstwem, a zielonego pojęcia nie mając o polityce, ekonomii lub filozofii, uważali się za przeznaczonych na wodzów narodu, a po śmierci – na narodowe pomniki…
~Stefan2011-12-30 18:58
A kim ty jesteś nędzna aktorzyno, jakim autorytetem? Nic nie potrafi tylko grać przygłupa to mu najlepiej wychodzi bo to ma wrodzone.
~mgła2011-12-30 18:48
Powiedziałby coś dobrego, wypada z reklamy ING Bank Śląski. I za co wtedy żyć Kondratku???
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!