Słowa Janusza Palikota o tym, że "być może Wanda Nowicka chce zostać zgwałcona" wywołała gorącą dyskusję w programie "Kawa na ławę" w TVN24. Wszyscy oprócz przedstawiciela Ruchu Palikota nie zostawili suchej nitki na liderze tego ugrupowania.
Poseł Artur Dębski bronił Janusza Palikota, twierdząc, że jego słowa były wyrwane z kontekstu. Poseł uważa, że raczej został dokonany gwałt na tradycji polskiego Sejmu, kiedy nie odwołano ze stanowiska wicemarszałkini Wandy Nowickiej.
>>>Palikot o Nowickiej: Być może chce być zgwałcona...
- tłumaczył poseł Ruchu Palikota.
Poseł Adam Szejnfeld z PO przypomniał inny kontekst całej sprawy.
- powiedział Szejnfeld. - dodał polityk.
Mocne i dosadne słowa padły z ust reprezentanta Prawa i Sprawiedliwości.
- skwitował poseł Zbigniew Girzyński.
- doradził Włodzimierz Czarzasty z SLD.
Polityk uważa, że cała sprawa to dopiero początek kłopotów Janusza Palikota.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane
Zobacz
|