Jego zdaniem, choć nie ma ludzi niezastąpionych, to trudno zastąpić kogoś, kto ma duże umiejętności w dziedzinie polityki i zarządzania. Rostowski przyznał jednak, że w PO jest kilka takich osób.

Były minister finansów chwalił też kandydatkę koalicji na premiera Ewę Kopacz. Jego zdaniem, nie będzie ona przyjmowała instrukcji od przyszłego szefa Rady Europejskiej - Donalda Tuska. Rostowski, który z Kopacz pracował 4 lata w rządzie, mówił, że to ona - jako minister zdrowia - najbardziej walczyła o swoje.

Jacek Rostowski zdementował pogłoski jakoby to on miał zostać w nowym rządzie ministrem spraw zagranicznych. Przyznał jednak, że to obecnie najtrudniejszy resort do objęcia, a na nowym ministrze będzie spoczywała największa odpowiedzialność.

CZYTAJ TAKŻE: Ryzykowna dyplomacja Junckera. "Bieńkowska nie jest ekonomistą...">>>