Jak zwykle w tego typu wydarzeniach miał brać udział premier, kanclerz Niemiec i ministrowie obu rządów. Konsultacje jednak odwołano. - Trudno byłoby podejmować ustalenia na takim szczeblu, gdy rząd jest w trakcie zmian - mówi rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska. Nowy termin konsultacji ma być uzgodniony po zaprzysiężeniu rządu.

Odwoływanie międzynarodowych zobowiązań odbywa się także na szczeblu resortów. Ministerstwo Zdrowia zrezygnowało z udziału w spotkaniu Światowej Organizacji Zdrowia. Jednak większym kłopotem jest to, że z powodu zmian w rządzie nie przyleciał do Polski unijny komisarz Dacian Cioloș. Miał rozmawiać z Markiem Sawickim na temat odszkodowań dla polskich rolników z powodu rosyjskiego embarga. Teraz Sawicki, który i tak zostaje w rządzie, musi czekać na nominację, by móc oficjalnie wrócić do rozmów.

Po złożeniu dymisji premier i ministrowie zgodnie z konstytucją rządzą nadal aż do zaprzysiężenia przez prezydenta kolejnego gabinetu. Ich uprawnienia pozostają nieuszczuplone, ale z powodów proceduralnych co ważniejsze spotkania na szczeblu międzynarodowym są odwoływane.

Okazuje się jednak, że dymisja gabinetu Donalda Tuska nie wpływa na pracę wszystkich ministrów. Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński zapowiedział, że będzie realizował zaplanowany kalendarz spotkań z inwestorami z zagranicy. Także Mateusz Szczurek leci na ECOFIN, czyli spotkanie unijnych ministrów finansów.

CZYTAJ WIĘCEJ: Schetyna w rządzie? Sikorski marszałkiem? Tak Kopacz może przeorać rząd >>>

ZOBACZ TAKŻE: Rok niebezpiecznego życia. Na tych kłodach może się potknąć Ewa Kopacz >>>