Według posła Mariusza Antoniego Kamińskiego polityk ziejący nienawiścią do opozycji nie powinien być przewodniczącym tak poważnej komisji, zwłaszcza w tak trudnych czasach.

Poseł Paweł Olszewski z Platformy Obywatelskiej uważa, że nie ma powodów do rozliczania Stefana Niesiołowskiego. Jego zdaniem Stefan Niesiołowski jest postacią barwną oraz politykiem wyrazistym ale nie przekracza granic nieprzekraczalnych. Według posła Olszewskiego w porównaniu do na przykład posłanki PiS Krystyny Pawłowicz Stefan Niesiołowski jest gołębiem.

Z argumentacją Pawła Olszewskiego nie zgodził się poseł PiS Jarosław Sellin. Zauważył, że w przeciwieństwie do Stefana Niesiołowskiego Krystyna Pawłowicz nie pełni w Sejmie żadnej funkcji kierowniczej.

W razie braku reakcji ze strony kierownictwa Platformy posłowie PiS zapowiedzieli złożenie formalnego wniosku o odwołanie Stefana Niesiołowskiego z funkcji szefa komisji obrony. PiS zwróci się też po raz kolejny do komisji etyki o ukaranie posła Niesiołowskiego. 

CZYTAJ WIĘCEJ: PiS oburzone za "śmiecie": Dość Niesiołowskiego w polityce>>>

W tej kadencji komisja etyki podjęła dwie uchwały o ukaraniu Stefana Niesiołowskiego "za naruszenie zasady dbałości o dobre imię Sejmu". Za każdym razem karą było zwrócenie posłowi PO uwagi. Krystyna Pawłowicz w tym samym czasie została ukarana pięciokrotnie: dwa razy zwróceniem uwagi, raz napomnieniem i dwoma naganami.

Liderem naruszeń jest w tej kadencji Janusz Palikot, który został ukarany 11 razy. Ogółem komisja etyki podjęła w sprawie ukarania różnych posłów 45 uchwał.