Gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że "mała" ustawa reprywatyzacyjna dot. gruntów warszawskich jest zgodna z konstytucją, ustawa trafiła do podpisu prezydenta i choć od orzeczenia wkrótce miną dwa tygodnie, Andrzej Duda jeszcze jej nie podpisał.

Na konferencji prasowej podsumowującej pierwszy rok prezydentury Dudy, szefowa jego kancelarii Małgorzata Sadurska została zapytana o to, kiedy prezydent zamierza złożyć podpis.  - Z tego, co się orientuję - może nie mam pełnej wiedzy - to na razie tylko wyrok TK. To dopiero pierwszy krok i nie ma jeszcze publikacji tego wyroku. Więc na razie to tylko orzeczenie - stwierdziła Sadurska.

Prawo pierwokupu nieruchomości przez miasto i ograniczenie przejmowania roszczeń metodą "na kuratora" są zgodne z konstytucją - orzekł (27.07) Trybunał Konstytucyjny. Mała ustawa ma rozwiązać problem nieruchomości objętych tzw. dekretem Bieruta z 1945 r.

W uzasadnieniu wyroku Trybunał zwrócił uwagę, że "ustawa ujednoliciła i uporządkowała przesłanki odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego gruntu dla dawnego właściciela".

Trybunał rozpatrywał tę sprawę w pełnym składzie. Zdania odrębne do wyroku zgłosiło troje sędziów: Piotr Pszczółkowski, Julia Przyłębska i Zbigniew Jędrzejewski.