Jaki napisał na swoim koncie w portalu Twitter: "Wycie jak na stadionie i odwracanie się plecami +elit prawniczych+ zostanie symbolem tego +kongresu+. Tak traktują codziennie też ludzi...".

W innym wpisie stwierdził: "krzyk, buczenie i wyjście z sali pokazują kulturę sędziów. Tak jak dziś potraktowali ludzi, z którymi się nie zgadzają - traktują obywateli".

Sędziowie, adwokaci i radcowie prawni z całego kraju spotykają się w sobotę w Katowicach na Kongresie Prawników Polskich, by dyskutować o reformie wymiaru sprawiedliwości i stanie praworządności w Polsce. Organizatorami Kongresu są Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia", Naczelna Rada Adwokacka oraz Krajowa Rada Radców Prawnych.

List do uczestników kongresu wystosował prezydent Andrzej Duda. Gdy list minister w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera odczytywał fragment listu, mówiący o tym, że z gwarancją niezawisłości sędziowskiej ściśle łączy się nakaz apolityczności, część uczestników kongresu przerywała mu bucząc i skandując "Konstytucja!". Część zgromadzonych unosiła wtedy w górę książeczki z tekstem ustawy zasadniczej. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Z kolei gdy przemawiał wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, który powiedział m.in., że środowisko sędziów nie oczyściło się samo i potrzebne są zmiany - większość sędziów opuściła salę. CZYTAJ WIĘCEJ >>>