W badaniu przeprowadzonym dla "Wprost" zadano pytania: Kto najbardziej zasługuje na miano lidera opozycji w Polsce i ma największe szanse, by w przyszłości odsunąć od władzy PiS?

52 proc. ankietowanych odpowiedziało, że nie ma takiej osoby. 13,7 proc. głosów dostał Donald Tusk, na drugim miejscu uplasował się Jerzy Owsiak (9 proc.), a na trzecim Robert Biedroń (6,9 proc.).

Kolejne miejsca zajęli: Władysław Frasyniuk, Grzegorz Schetyna, Władysław Kosiniak-Kamysz, Barbara Nowacka, Lech Wałęsa, Andrzej Rzepliński, czy Ryszard Petru.

0,6 proc. ankietowanych wskazało także Adriana Zandberga, 0,5 proc. głosów dostali Rafał Trzaskowski i Krzysztof Łoziński, a na ostatnich miejscach w sondażu wskazano Mateusza Kijowskiego (0,3 proc.) i Hannę Gronkiewicz-Waltz (0,1 proc.).



Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/prasa/news-wprost-polacy-wskazali-najlepszych-liderow-opozycji,nId,2417970#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Aż 52 proc. Polaków uważa, że nie ma osoby, która nadawałaby się na lidera opozycji, który mógłby odsunąć PiS od władzy - wynika z sondażu Ariadny dla tygodnika "Wprost". Dopiero 13, 7 proc pytanych uważa, że przywódcą mógłby być Donald Tusk. Kolejne miejsce zajął Jerzy Owsiak (9 proc.) i Robert Biedroń (6,9 proc.).

Jedynie 0,5 proc. pytanych widzi w roli lidera opozycji Rafała Trzaskowskiego czy nowego szefa KOD-u, Krzysztofa Łozińskiego. Na ostatnich miejscach sondażu znaleźli się Mateusz Kijowski (0,3 proc.) i Hanna Gronkiewicz-Waltz (0,1 proc.).