Pytana w internetowym programie #RzeczoPolityce o to, czy premier Mateusz Morawiecki jest zadowolony z funkcjonowania Polskiej Fundacji Narodowej, Kopcińska odparła, że PFN "będzie można ocenić wtedy, kiedy przedstawi ona sprawozdanie z działalności".

- Póki co, (fundacja) ma swoje ciała, które mogą to oceniać: zarząd, radę. Resort kultury, MKiDN dokona tejże oceny wtedy, kiedy fundacja przedstawi sprawozdanie - podkreśliła.

PFN została powołana w celu promowania dobrego wizerunku Polski oraz przeciwdziałania rozpowszechnianiu za granicą informacji i publikacji o nieprawdziwych treściach, krzywdzących lub zniesławiających Rzeczpospolitą Polską i naród polski.

- Wizerunkowo faktycznie można zastanowić się, czy fundacja zrobiła wszystko, co zrobić powinna, a decyzje zapadną - o zmianach czy też ich braku - wtedy, kiedy będzie, w mojej ocenie, szczegółowe sprawozdanie z działania fundacji - mówiła rzecznik. - Bo wiemy, że pewne działania niewątpliwie zostały podjęte i one były widoczne. Czy wystarczające - każdy z nas odpowiada sobie na to pytanie w tej chwili, patrząc, co jest w przestrzeni publicznej, medialnej, dziełem tej fundacji. Decyzji spodziewam się po sprawozdaniu - dodała.

Debatę nad wizerunkiem Polski wywołała ostatnio nowelizacja ustawy o IPN. Wprowadza ona m.in. przepisy, zgodnie z którymi każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech.

Prezydent Andrzej Duda ustawę podpisał, a następnie skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. W komunikacie Kancelarii mówiącym o skierowaniu wniosku do TK napisano, że zdaniem prezydenta, przepisy ustawy "powinny być precyzyjne na tyle, by każdy obywatel, po ich przeczytaniu, nie miał żadnych wątpliwości co do tego, jakie jego zachowania mogą być zachowaniami karalnymi, a jakie nie".

Polska Fundacja Narodowa stworzyła niedawno anglojęzyczny spot, w którym podkreślono rolę Polski w ratowaniu Żydów podczas II wojny światowej. Fundacja zapowiedziała też, że wyprodukuje pełnometrażowe filmy o rodzinie Ulmów i rtm. Witoldzie Pileckim.

Pod koniec stycznia Nowoczesna złożyła wniosek o udostępnienie przez Polską Fundację Narodową informacji publicznej nt. działań, jakie podjęła w celu zwalczania zwrotu "polskie obozy śmierci" w okresie od października 2017 do stycznia 2018 roku.