Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Radar prześwietli Wielkiego Buddę

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 13:33 | Komentarze: 0 | skomentuj

Radar pomoże stwierdzić, czy największy na świecie, 71-metrowy posąg Buddy w Leshan w Chinach, nie jest uszkodzony. Naukowcy podejrzewają, że wewnątrz rzeźby są pęknięcia niewidoczne gołym okiem. A jest się czego obawiać. Bezcenny Budda stoi w tym samym miejscu od 1200 lat i jest na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Badania potrwają przez najbliższy tydzień. Nie będą łatwe. Aby dokonać precyzyjnych ustaleń, czułe urządzenie radarowe powinno mieć kontakt z gładką płaszczyzną. Tymczasem powierzchnia gigantycznej rzeźby jest pofałdowana. Prace konserwatorskie kosztować mają w sumie 30 mln dolarów.

Posąg Wielkiego Buddy pochodzi z czasów, gdy buddyzm w Chinach rozkwitał, ciesząc się patronatem cesarzy, przywilejami i darowiznami. Przeciwko rosnącym wpływom buddystów protestowali jednak dominujący w kraju konfucjaniści.

To za ich sprawką w 845 roku opublikowany został cesarski edykt, który doprowadził do prześladowań wyznawców tej zrodzonej w Indiach religii. Sprawił m.in., że zburzono 40 tys. świątyń, zaś 200 tys. mnichów i mniszek musiało powrócić do życia świeckiego.

Dariusz Rembelski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«