Dziennik Gazeta Prawana logo

4800 dolarów za żonę

13 października 2007, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy kochanek ukradł mu żonę, Arthur Freidman pozwał Germana Bilnova do sądu, a ten nakazał wypłatę 4800 dolarów odszkodowania. Tyle wedle ławy przysięgłych warta była utracona małżonka. A wszystko zaczęło się od walki z rutyną w seksie...

"To mój mąż chciał poeksperymentować i podsyłał mi nowych facetów. W końcu w jednym z nich się zakochałam" - tłumaczy warta 4800 dolarów, już wkrótce była, żona Arthura Friedmana. Eksperymenty z seksem grupowym i wymianą partnerów zakończyły się ośmieszającym wyrokiem. Ośmieszającym zarówno jego, jak i liczące 60 lat przepisy o cudzołóstwie, na które się powołał.

German Blinov - podesłany kochanek - mocno się zdziwił, gdy usłyszał wyrok, nakazujący wypłacenie mężowi pieniędzy za odbitą żonę. Sąd wyliczył, że zadośćuczynienie wyniesie 5 tys. dolarów, bo to dziesiąta część sumy dochodu, jaki żona Arthura Friedmana miała wnieść do budżetu domowego.

Ten wyrok miał jeszcze jeden skutek. Rozpadły się przez niego dwa małżeństwa. To, że warta 4800 dolarów niewierna żona odchodzi od zdradzonego męża, było już wiadomo. Ale i od jej kochanka odeszła jego żona, która dowiedziała się o jego podwójnym życiu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj