Dziennik Gazeta Prawana logo

Syn wiceprezydenta USA idzie na trzy miesiące odwyku

13 października 2007, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Syn byłego wiceprezydenta USA - Ala Gore'a - narobił sobie nie lada kłopotów. Sąd zdecydował, że 24-letni Al Gore III musi iść na trzymiesięczny odwyk, bo policja znalazła przy nim marihuanę i inne narkotyki.

4 lipca młody Gore beztrosko pędził jedną z kalifornijskich autostrad. Na liczniku miał ponad 160 km/h. Miał pecha, bo napatoczył się na policyjny patrol, który od razu zatrzymał pirata. Gdy otworzył okno, policjanci poczuli zapach marihuany. Wtedy przeszukali auto. I okazało się, że młody Gore ma przy sobie ponad 30 gramów marihuany i leki psychotropowe, na które nie miał recept. Decyzja policjantów była szybka - za kraty!

Sąd był jednak łaskawy. I wysłął młodego Gore'a na 90 dni odwyku w zamkniętym ośrodku medycznym. W lutym 2008 r. junior ma znów stawić się przed sądem, który oceni postępy w leczeniu. A jeśli sąd będzie z nich zadowolony, wtedy oddali chłopakowi wszelkie zarzuty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj