Brytyjscy turyści robili zdjęcia swym dzieciom w amazońskiej dżungli - pisze "Daily Mail". Udało im się jednak uchwycić sylwetki czegoś, czego nikt się nie spodziewał. Na fotografiach widać bowiem kosmitów. Zdaniem Michaela Cohena, jednego ze znanych badaczy śladów pozaziemskich cywilizacji, to dowód, że UFO istnieje.

"Zdjęcia kosmitów pochodzą z regionu znanego z paranormalnej aktywności" - mówi brytyjskiej gazecie ekspert od UFO. "To oczywiste, że kosmici interesują sie tym terenem ze względu na dużą liczbę gatunków roślin i zwierząt występujących w Amazonii" - dodaje. Przypomina, że region ten był celem operacji "Prato", gdy brazylijskie wojsko poszukiwało śladów obcych gości.